November 10, 2009

KAPUŚNIAK ORIENTALNY


Od czterech dni jest zupełnie szaro. Jest wystarczająco mdło za oknem, żeby jeść łagodne smaki. To był pomysł jednej chwili.

• łyżka oliwy do podsmażenia cebuli cukrowej
• jedna średnia cebula cukrowa
• 40 dag kapusty kiszonej (można zrobić z dodatkiem słodkiej - pół na pół - jeśli ktoś nie lubi kwaśnych smaków)
• litr bulionu (warzywnego lub mięsnego)
• szczypta ziaren kopru włoskiego i kuminu
• 2 gwiazdki anyżu
• 4 goździki
• 2 lub 3 ziarna zielonego kardamonu
• 2 łyżki sosu śliwkowego
• 200 ml przecieru pomidorowego (passata lub koncentrat ale wtedy ok. 2 łyżek) - ja dodałam domowego lekkiego keczupu (100ml) - przepis wkrótce
• odrobina soli
• miód lub cukier dla zrównoważenia kwasu kapusty (ilość zależy od kwasowości kapusty dlatego należy dodawać stopniowo i próbować)
• jedna mała papryczka chili (dla amatorów ostrych smaków)

Cebulę podsmażam w garnku na oliwie, dodaję kapustę, zioła, sos śliwkowy, zalewam bulionem, dodaję pomidory, na końcu równoważę kwasowość cukrem lub miodem (lub większą ilością sosu śliwkowego), kardamon lekko wyciskm, żeby aromat był silniejszy.

Zupa zdecydowanie najlepsza jak się przegryzie czyli na drugi dzień.

November 8, 2009

BROWNIES Z BURAKAMI


Podobno należy jeść plony własnej ziemii. Tej zasady mogę się trzymać bez problemu gdy w przepisie są buraki. To jedno z najbardziej niedocenianych warzyw. Moi znajomi Francuzi patrzą na buraki z obrzydzeniem, w ich sklepach można je dostać w postaci gotowanej...

Na moim targu pojawiły się buraki podłużne (opisane są jako miodowe). Są bardziej delikatne i słodkie. Wymagają krótszego pieczenia.

Szukając przepisów z burakami natknęłam się na stary wpis jednej z moich ulubienic La Tarine Gourmande.

Przepis skusił mnie nie tylko oryginalnym zastosowaniem buraków, ale przede wszystkim brakiem proszku do pieczenia. Brownies są bardzo pyszne, nie za słodkie, proste i wyszły nawet tak opornej przepisom jak ja. Podaję lekko zmodyfikowany przepis, którego oryginał znajdziecie tutaj:

  • 100 g ciemnej czekolady (użyłam 70% czekolady do deserów)
  • 100 g mąki
  • 100 g tartych migdałów
  • 110 g cukru
  • 90 g miękkiego masła
  • 4 całe jajka
  • 200 g drobno utartych surowych buraków
  • wanilia lub paczka cukru waniliowego
  • płatki migdałowe do wysypania foremki
1. Najpierw przygotowuję i ucieram buraki.

2. Miksuję jajka z masłem i cukrem (+cukrem waniliowym) na bardzo puszystą pianę (idealnie sprawdza się tutaj mój "kiciuś").

3. Dodaję stopioną czekoladę (aby się nie przypaliła, topię ją w garnku na parze z odrobiną wody).

4. Kiedy masa jest jednolicie czekoladowa dodaję mąkę, tarte migdały i wanilię (jeśli nie używałam cukru waniliowego). Na końcu buraki. Dokładnie mieszam.

Mikser jest o tyle wygodny, że utrzymuje puszystość masy, dzięki czemu brownies mają dobrą konsystencję.

Płaską formę smaruję masłem, posypuje płatkami migdałów (jako opcja), wykładam masę i piekę przez 30 minut (nie dłużej) w piekarniku rozgrzanym wcześniej do 180 stopni. Sprawdzam nożem czy brownies są upieczone przed wyciągnięciem (patyczek lub ostrze noża powinno być suche).
Drugi raz upiekłam brownies z połową buraków (100g) i też były pyszne. Kusi mnie jeszcze, żeby dodać tam rumu albo innego alkoholu. Jeśli ktoś ma pomysł jakiego i ile, to poproszę.
Fotografia: copyright Leszek Szurkowski

November 3, 2009

MÓJ PIERWSZY CHLEB



Przepisy, zalecenia, cierpliwość, czekanie... To trudne słowa dla tygrysa-strzelca.

Ale upiekłam mój pierwszy chleb, zachęcona rezultatem pierwszego ciasta, które udało mi się z przepisu dzień wcześniej i po telefonie Liski (23:00):
– Masz mąkę żytnią?
– Mam.
– To wrzuć do garnka 20 dag zakwasu, 300g mąki żytniej, 300g wody i zamieszaj, odstaw na noc.
– To ja mam upiec chleb?
– Tak, jutro Ci powiem co dalej.
– Ale mój zakwas jest w lodówce...
– Jesteś profesjonalistką, więc będzie dobrze. :)

No i zamieszałam. Chleb żytni na zakwasie. Na początek dodałam 10g drożdży, które przed zmieszaniem zaczynu z resztą mąki pokruszyłam na dnie garnka i posypałam łyżeczką cukru, żeby się rozpusciły. Dalej jak w przepisie. Podobno sekret chrupiącej skórki to foremka z wodą wstawiona na początku na dół piekarnika.

A wieczór później jadłam już kanapkę na moim pierwszym chlebie żytnim na zakwasie...

November 2, 2009

KOOPERATYWA KULINARNA


W piątek była kooperatywa kolacyjna u J.:
K. przywiózł wędliny od Taty, L. przyniosła nieziemskie chleby i sernik czekoladowy, ja gotowałam zielone curry warzywne, dzieci robiły spektakl, sąsiedzi wpadli na chwilę... To był idealny wieczór.

Na dobranoc:
- To kiedy się widzimy?
– Może śniadanie w niedzielę?
– Naleśniki?
M.:– Ja zrobię nadzienie.
L: - Ja usmażę naleśniki
J.: - Ja zrobię sos
L. ... jak zwykle sfotografuje :)

I tak właśnie było...

Podaję przepis na swoją część naleśnika, choć najbardziej interesujący był sos śliwkowy J.

• pół kilo twarogu śmietankowego (używam mielonego)
• 2 żółtka
• ciemny cukier trzcinowy (ok. 3 łyżek, ale zawsze próbuję)
• wanilia
• niezastąione rodzynki macerowane w rumie i cointreau (wiem, że jestem mało kreatywna, ale nie umiem ich zastąpić, mimo wielu prób)


Dzisiaj zrobiłam pierwszy w życiu chleb żytni na zakwasie. 5 telefonów, konferencje na skypie, konsultacje, obawy.. i jest... piękny, mój, skórka chrupiąca, w środku puch... Tak jak obiecywałaś:) Dziękuję,że przełamałaś moje lody :)
Zdjęcie wkrótce...

October 6, 2009

ADDIO POMIDORY 2009, CZYLI TATAR Z PIECZONYCH POMIDORÓW



Smak polnego pomidora jest dla mnie święty. Co roku próbuję zrobić jak najwięcej słoików i zatrzymać ten aromat na całą zimę. Oprócz klasycznego sosu pomidorowego w tym roku wymyśliłam 2 nowe potrawy z pomidorem. Dzisiaj pierwsza z nich.

TATAR Z PIECZONYCH POMIDORÓW

kilogram pomidorów (malinowe lub podłużne, im mniejsze tym lepsze, koniecznie bardzo dojrzałe)
2 nieobrane ząbki czosnku
oliwa
sól
świeża bazylia

• pomidory (z naciętym dołem lub całkowicie ścięte od dołu) ułożyć w całości w foremce razem z czosnkiem; foremkę najpierw skropić dobrą oliwą i posypać solą kamienną lub grubą morską
• piec w temperaturze ok. 180 stopni ok. 20 minut (nie wolno ich za bardzo rozgotować, skórka powinna odejść sama)
• kiedy pomidory ostygną, wycisnąć miąższ ze skórek, odcedzić na sitku (wodę pomidorową można potem wykorzystać do zupy)
• miąższ po odsączeniu zmiksować w blenderze wraz z czosnkiem pieczonym (obranym), łyżką oliwy, solą i bazylią

opcja: odrobina starego, gęstego balsamico

Podawać z chlebem typu focaccia lub grzankami z oliwą.

Zagadka: czyjego autorstwa chleb jest na zdjęciu? Odpowiedź na zaprzyjaźnionym blogu :)

October 1, 2009

TIRAMISU NA ZŁAMANE SERCE


To jeden z najłatwiejszych deserów jakie znam. I jeden z niewielu, który zaspokaja wszystkie zmysły. Dawno nie robiłam tiramisu. Zmysły rozbudziła Liska i postanowiłam zrobić swoją wersję. Mocno upajającą... ze względu na ilość alkoholu. Nie miałam w domu amaretto – skończyło się tak jak zawsze... rum z Martyniki jest dobry na wszystko... a Cointreau...


Deser dedykuję przyjaciółce, która musi w pracy pisać mądre teksty; szef ma kryzys wieku średniego, za oknem wiatr, a serce płacze...

Tiramisu:

4 żółtka
piana z 2 białek
¼ szklanki cukru (ok. 60 g)
250g serka mascarpone
200g włoskich biszkoptów do tiramisu
2 zakrętki białego rumu (używam tylko tego z Martyniki)
2 zakrętki Cointreau
duży kubek mocnej kawy
kakao do ozdoby

Ucieram żółtka z cukrem.
Dodaję serek mascarpone, potem Cointreau.
Na końcu delikatnie mieszam z pianą.

Malutkie naczynia wykładam biszkoptami nasączonymi kawą z rumem, na to masę serową, potem druga warstwa herbatników i mascarpone.... szczelnie przykryte do lodówki na jedną dobę.

Kakao sypię dopiero przed podaniem, inaczej jest wilgotne i mało efektowne.

Que bella Italia ....
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popular Posts