Showing posts with label SŁODKIE. Show all posts
Showing posts with label SŁODKIE. Show all posts

February 8, 2016

SERNIK CZEKOLADOWY Z CZERWONYMI OWOCAMI

Jak się uwielbia serniki, to prędzej czy później każde ulubione połączenie smaków i tak ląduje w serniku. Cytryna, mango, a nawet czekolada z czerwonymi owocami... I masz babo kolejny pla... sernik. Kobieta w ciąży jest gotowa zrobić sernik z ogórków kiszonych i pomidorów lub o smaku żurku.



SERNIK CZEKOLADOWY Z CZERWONYMI OWOCAMI
(przepis własny)

SPÓD:
– 170 g maślanych ciastek 
– 35 g gorzkiej czekolady do deserów
– 45 g masła

• herbatniki zmiksować w malakserze na "piasek" 
• masło rozpuścić z czekoladą i dodać ciastka
• wymieszać
• wyłożyć na spód formy
• podpiec ok 10-15 minut  w 180 stopniach C

MASA SEROWO-CZEKOLADOWA: 
– 700 g mielonego twarogu (lub serka homogenizowanego bez dodatków! - dla emigrantów francuskich fromage blanc ok. 8 % tłuszczu)
– 150 g mascarpone
– 3 duże lub 4 małe jajka
– 200 ml słodkiej śmietanki (lub mleka jeśli mamy dobry tłusty twaróg - emigrantów obowiązuje śmietanka)
– 100 g ciemnej czekolady do deserów
– 1 opakowanie budyniu czekoladowego (ok. 40 g)
– 70 g cukru trzcinowego

• czekoladę rozpuścić w śmietance (mleku)
• zmiksować powoli twaróg, mascarpone, cukier i budyń
• dodawać po jednym jajku i dalej miksować na małych obrotach
• powoli wmiksować masę czekoladowo-kremową
• wylać powoli masę serową na podpieczony spód (bardzo ostrożnie – najlepiej na dużą łyżkę – aby nie naruszyć  spodu
• piec ok 50 minut zmniejszając temperaturę do 165 stopni C
• kiedy masa prawie się zetnie wyłożyć na wierzch warstwę czerwonych owoców (używam mieszanki mrożonej, którą wyjmuję z zamrażalnika ok. godzinę przed pieczeniem)
• piec jeszcze 10 minut
• zostawić do ostygnięcia
• schłodzić kilka godzin
• podawać tuż po wyjęciu z lodówki

Owoce nie mogą mogą być zbyt wodniste. Można je też zastąpić polewą czekoladową.

October 28, 2015

TARTELETKI Z KREMEM BAZYLIOWYM I KARMELIZOWANĄ MORELĄ CZYLI JAK NAUCZYĆ SIĘ GOTOWAĆ NA PARYSKICH TARGACH

Od kiedy moim domem coraz częściej jest Paryż niż Warszawa przemierzam okoliczne targi w poszukiwaniu banalnych polskich warzyw (buraków z botwinką i nie uwierzycie: pietruszki). Ze wszystkich polskich smaków najbardziej brakuje mi tutaj ogórków kiszonych i włoszczyzny. Pietruszka jest tutaj warzywem dość archaicznym i zaczyna pojawiać się w menu paryskich restauracji w postaci pure jako ciekawostka porównywalna do topinamburu.
Chodząc po targach trafiłam kilka miesięcy temu na "stragan" przy którym gotowali przechodnie. Zapytałam czy mogę dołączyć, lał deszcz, były wolne miejsca. W pół godziny przygotowałyśmy absolutnie obłędny deser, który spokojnie można zrobić w domu. Podawałam go wielokrotnie pomijając truskawkowy sos. Połączenie bazylii i moreli jest świetne. Dzięki temu zaczęłam dodawać bazylię do innych owoców np. do mango smoothie

Podaję przepis oryginalny, który znajdziecie w języku francuskim na stronie La Fédération Française de Cuisine®. Organizują oni tematyczne kursy gotowania dla amatorów na paryskich targach. Terminy kursów można śledzić pod tym linkiem. Kursy są bezpłatne. Ich ogromną zaletą jest atmosfera. Gotuje się na oczach przechodniów i bywa naprawdę zabawnie.

TARTELETKI Z KREMEM BAZYLIOWYM, KARMELIZOWANĄ MORELĄ I TRUSKAWKOWYM SOSEM
(przepis autorstwa Arnaud Dauvergne)
dla 10/12 osób

KRUCHE TARTELETKI MIGDAŁOWE
  • 70 g mąki pszennej
  • 70 g tartych migdałów
  • 125 g miękkiego masła
  • 70 g cukru
  • pół roztrzepanego jajka 
  • szczypta soli
– wymieszać wszystkie składniki, uformować kulę i włożyć do lodówki na ok. 30 minut. 
– rozwałkować ciasto (posypując odrobiną mąki)
– wyciąć okrągłe ciasteczka (szklanką lub metalowymi krążkami)
– upiec na papierze do pieczenia w temperaturze 180°C przez ok. 10-12 minut.
– ostudzić


SOS TRUSKAWKOWY (opcjonalnie)
  • 125 g truskawek
  • 40 g drobnego cukru
  • 5 dużych listków bazylii
– truskawki umyć z szypułkami
– usunąć szypułki, truskawki dusić w garnku z cukrem przez ok 2-3 minuty w średniej temparaturze
– dodać bazylię po zdjęciu z ognia (płyty)
– ostudzić
– zmiksować
KARMELIZOWANE MORELE:
  • 10 dojrzałych moreli
  • 80 g drobnego cukru
  • odrobina wody szczypta soli (w przepisie kwiat soli = fleur de sel)
– morele umyć i przeciąć na pół usuwając pestkę
– na patelni podgrzać cukier z odrobiną wody, poczekać aż zrobi się karmel (dość wysoka temperatura)
– na karmelu ułożyć morele od strony miąższu i zmniejszyć ogień
– dusić pod przykrywką ok. 5 minut, potem obrócić morele i karmelizować kolejne 5 minut
– odstawić do ostudzenia


KREM MASCARPONE Z BAZYLIĄ:
  • 125 g serka mascarpone
  • 60 g cukru pudru
  • 5 dużyć listków bazylii
  • 200 ml śmietanki 30%
  • kilka listków bazylii do przybrania
– ubić śmietanę z mascarpone i cukrem na gęsty krem
– dodać bardzo drobno posiekaną bazylię
– przełożyć do rękawa cukierniczego z otworem bez wzorków ;)
– na talerzu ułożyć tarteletkę migdałową (musi być całkowicie ostudzona, żeby krem nie spłynął)
– wycisnąć porcję kremu
– ułożyć morelę z odrobiną karmelu
– wycisnąć małą łezkę kremu

– przybrać bazylią
– talerz przybrać sosem truskawkowym (moim zdaniem deser broni się bez niego)


October 6, 2015

SERNIK CYTRYNOWY

Jesień przyszła. Czas na słońce podawane doustnie ;)
To już drugi przepis cytrynowy, w którym używam lemon curd Marks & Spencer. Pierwsze było cytrynowe tiramisu. Zwariowałam na jego punkcie do tego stopnia, że kupuję po cztery słoiki, żeby zawsze był na półce gdy jest potrzeba szybkiego deseru. Jeśli chcecie zrobić własny lemon curd, przepisów w internecie jest mnóstwo. To w końcu wielki klasyk...

SERNIK CYTRYNOWY
(przepis własny choć mało odkrywczy)

• 150 g ciasteczek maślanych (we Francji używam galettes bretonnes)
• 40 g masła

– ciasteczka zmiksować i dodać roztopione masło
– wyłożyć masą spód formy z papierem do pieczenia*
– podpiec 10-15 minut w 180 stopniach

*użyłam kwadratowej formy 20x20 cm. Jeśli forma jest większa trzeba zwiększyć składniki na spód do 200g ciastek i 50 g masła

• 3 jajka
• 750 g mielonego twarogu (poza Polską używam najtłustszego serka homogenizowanego (quark, fromage blanc), sprawdzając czy w składzie nie ma polepszaczy)
• 100 g mascarpone
• 100 ml mleka
• 100 g cukru trzcinowego
• 30 g budyniu śmietankowego
• drobno otarta skórka z jednej cytryny
• olejek cytrynowy

• pół słoika lemon curd M&S

– tuż przed pieczeniem składniki połączyć, aż powstanie jednolita masa
– ostrożnie wylać masę serową na podpieczony spód
– zmniejszyć temperaturę do 160-165C
– piec około 45-50 minut, aż sernik się zetnie ale nie urośnie
– wyjąć z piekarnika i wyłożyć na ciepły sernik cienką masę lemon curd
– chłodzić przez kilka godzin

July 7, 2015

MANGO I BAZYLIA - PARA JAK MALOWANA

Moja pasja do smoothies narodziła się w Tajlandii. Choć każdy przezorny unika ich w Azji, bo lód, bo owoce myte nie w tej wodzie... przy 40 stopniach rozsądek idzie w odstawkę.
Nie trzeba jednak jechać do Azji, żeby mieć dojrzałe owoce. Przy tych upałach mango kupione w supermarkecie, zamienia się w dojrzały mus po 2 dniach. Bazylię jako dodatek do owoców próbowałam ostatnio w kremie mascarpone i w towarzystwie karmelizowanych moreli. Tym razem dodałam bazylię do mango i trudno mi będzie już wyobrazić sobie ten owoc bez niej. Jest w tej parze niezła chemia (nie mylić z chemią spożywczą).

SMOOTHIE Z MANGO POMARAŃCZY I BAZYLII
(przepis własny)
  • 1 bardzo dojrzałe mango
  • sok wyciśnięty z dwóch pomarańczy
  • 7 dużych listków bazylii
  • kilka kostek lodu (szklanka ok 200 ml)
– Wszystko zmiksować w koktajlowej misie (z połową lodu)
– Lód dodawać stopniowo i jego ilość wymierzyć na smak :) 
– Podawać zaraz po zmiksowaniu

June 30, 2015

RABARBAR BEZ CIASTA

Na lato, na słodko, na zimno, na szybko. I ładnie, i prosto, i od niechcenia.

RABARBAR W SZKLANKACH Z SERKIEM WANILIOWYM
(porcja na 8 szklanek 150 ml)

• kilogram serka homogenizowanego
• cukier wanilinowy (pasuje bardziej niż prawdziwa wanilia) ok 100 g lub więcej
• cukier trzcinowy
• 1 kg rabarbaru

– serek wymieszać z cukrem waniliowym. Dodać go tyle, żeby serek był odpowiednio słodki czyli według uznania. Można pomieszać cukier wanilionowy z trzcinowym. Schłodzić.
– rabarbar pokroić w kostkę i udusić na szerokiej patelni z cukrem trzcinowym (dodawać go stopniowo, gdyż jego ilość zależy bardzo od kwaśności rabarbaru). Schłodzić.
– do szklanek nałożyć 2 czubate łyżki serka i 1.5 łyżki rabarbaru (po 2 warstwy)
– szklanki zabezpieczyć folią spożywczą i schłodzić jeśli deser nie będzie podawany odrazu (można go przechowywać ok. 2 dni)

A jeśli już ktoś musi piec... to rabarberka.


January 15, 2015

CYTRYNOWE TIRAMISU

Tiramisu robię minimum raz w tygodniu. Zaczynam być poważną siłą nabywczą na rynku serka mascarpone i śmietanki kremówki. Producenci biszkoptów też czerpią ze mnie korzyści. A teraz jeszcze podniosę wskaźniki sprzedaży gotowego Lemon Curd w Marks & Spencer. Wiem, że domowy lepszy* lecz ostatnio coraz bardziej szkoda mi czasu na siedzenie w kuchni. Wymyślam więc przepisy, które nie są czasochłonne. Ten robię już czwarty raz.
Krem jest do wykorzystania w wielu opcjach (tarty na zimno, torty itp.). Krem jest ścięty już po zrobieniu i chłodzenie potrzebne jest jedynie dla smaku.

*Dla ambitnych, tutaj znajdziecie przepis na domowy lemon curd Davida Lebovitza. Lub ten z moich wypieków (bez masła).

TIRAMISU CYTRYNOWE:
porcja dla 7 bardzo mało łakomych (mini kieliszki)

• 1 opakowanie biszkoptów na tiramisu
• 150-200 ml bardzo słabego naparu zielonej herbaty luba mate cytrynowej
• 50 ml limoncello lub cytrynówki

KREM: 
• 250 ml dobrze schłodzonej śmietanki 30%
• 1 cukier wanilinowy (16g)
• 70 g mascarpone
• 100 g lemon curd (używam gotowego marki Marks & Spencer - jeśli przygotowujecie domowy, zróbcie wersję bez masła)

– ubijamy mikserem śmietanę z cukrem wanilinowym (na końcu zwalniamy obroty, żeby nie zrobiło się masło ;)
– dodajemy mascarpone i dalej miksujemy na mniejszych obrotach
– na końcu dodajemy lemon curd i miksujemy aż uzyskamy jednolitą masę
– nasączamy herbatniki w naparze z limoncello układając je natychmiast w kieliszkach 
– przekładamy łyżką kremu
– układamy drugą warstwę nasączonych herbatników
– kończymy warstwą kremu
– każdy kieliszek owijamy folią
– chłodzimy kilka godzin

January 6, 2015

GALETTE DES ROIS czyli jak zostać królową w święto Trzech Króli

Dokładnie rok temu pisałam o tradycji galette des rois nie mając jeszcze wtedy odwagi na własny przepis.
A jednak... jest! I to nie tradycyjny, bo zamiast rumu - skórka cytrynowa.
Na zrobienie tego tradycyjnego wypieku francuskiego potrzeba maksymalnie godziny. Czas start. Zdążycie jeszcze na kolację. Tego ciasta nie da się zepsuć. Można je tylko przypalić :)

GALETTE DES ROIS ZE SKÓRKĄ CYTRYNOWĄ
(przepis własny)

• 2 okrągłe płaty francuskiego ciasta na maśle
• 100g miękkiego masła
• 100g cukru (użyłam drobnego trzcinowego)
• 2 jajka
• 125g tartych migdałów
• drobno utarta skórka  z jednej cytryny
• 3 krople olejku cytrynowego
• 2 łyżki limoncello (opcjonalnie)
• żółtko do posmarowania ciasta (opcjonalnie)

– masło zmiksować z cukrem
– dodać jajka i dalej miksować
– dodać migdały, olejek i limoncello
– na końcu do masy dodać skórkę z cytryny i wymieszać szpatułką
– nagrzać piekarnik do 200 stopni (najlepiej włączyć go przed rozpoczęciem pracy)
– jedną porcję ciasta rozłożyć na blasze razem z papierem do pieczenia
– równomiernie rozprowadzić masę zostawiając margines na sklejenie brzegów
– ułożyć figurkę (la fève) lub dwie: dla króla i królowej
– przykryć całość drugim płatem ciasta (delikatnie go rozciągnęłam, żeby przykrył masę)
– dokładnie skleić brzegi, można zawinąć, a potem naciąć co ok. 1 cm nożyczkami
– wierzch można przystroić lekko nacinając ciasto nożem
– posmarować żółtkiem (ja tego nie zrobiłam, bojąc się, że się przypali)
– piec w 200 stopniach ok. 20-25 minut
– podawać ciepłe

Tradycją jest to, że jedna osoba (najczęściej najmłodsza) wchodzi pod stół i mówi, która część galette jest dla kogo. Kto trafi na figurkę, zostanie ukoronowany, choćby na ten wieczór.

Szykuję suknię i czekam na gości. A wieczorem mam zamiar zostać królową.





December 24, 2014

MAKOSERNIK CZYLI JAK ZJEŚĆ CIASTKO I MIEĆ CIASTKO

Kiedy naród oszalał po raz kolejny i postanowił zablokować parkingi w centrach handlowych, wykupić całą populację karpia i zrobić zapasy jak na wojnę, w dodatku z zamiarem zjedzenia ich w trzy dni...  myślę jakie zrobić ciasto, skoro ma być tylko jedno...
W tych niesprzyjających okolicznościach przyrody, po 50 godzinach ulewy i wichury, postanawiam zjeść ciastko i mieć ciastko. W końcu w Wigilię wszystko jest możliwe... "same zmyślają się historie, sam się rozgryza orzech." Dom sam się przystroił, dzięki czarodziejskiej różczce dobrych sąsiadów.
Ciasto powstało z miłości do sernika i trochę  z lenistwa (stąd gotowa masa makowa).
Choinkę zawsze można zrobić z rozmarynu, a w prezencie upiec chleb.

Ciepłych świąt z dużym dystansem nawet do największych tradycji!


SZYBKI MAKOSERNIK WIGILIJNY
(przepis własny)

SPÓD:
60 g zimnego masła
40 g cukru
100 mąki pszennej razowej
szczypta soli
2 łyżki zimnego mleka lub wody

– masło pokroić w kostkę i wrzucić do malaksera
– dodać wymieszane suche składniki
– zmiksować
– dodać wodę lub mleko
– zmiksować
– wyjąć z malaksera i dokończyć wyrabianie ręką
– uformować placek i włożyć w folii do zamrażarki na 10 minut
– rozwałkować (zawsze na papierze do pieczenia i na wierzchu z folią spożywczą żeby uniknąć przyklejania się ciasta)
– zdjąć folię i wyłożyć na papierze so pieczenia do formy  (użyłam średniej kwadratowej)
– można dodatkowo zabezpieczyć formę folią aluminiową
– podpiec ok. 15-20 minut w 190 stopniach aż ciasto się lekko zarumieni

MASA MAKOWA:
• masa makowa (900g - 1 puszka)
• 2 całe jajka
• 50 ml rumu

– gotową masę makową odsączyć z nadmiaru syropu cukrowego
– dodać rum i ubite na puszystą masę jajka 
– wyłożyć na podpieczone ciasto

MASA SERNIKOWA
• 500 g śmietankowego twarogu (mielonego)
• 3 całe jajka
• 20 g budyniu śmietankowego
• kandyzowana skórka z pomarańczy
• 50 ml śmietanki 30%
• 60 g cukru wanilinowego (mam do niego słabość, cukier waniliowy prawdziwy będzie konkurował z pomarańczą)

– do twarogu powoli wmiksować jajka i cukier
– dodać śmietankę i budyń
– miksować na niskich obrotach, tylko tyle żeby składniki się połączyły
– dodać skórkę pomarańczową
– wyłożyć na masę makową

Całość piec około godziny w 150 stopniach. Ciasto jest gotowe gdy masa wyraźnie się zetnie. Łatwo to poznać po tym, że lekko się uniesie. Niska temperatura powoduje, ze ciasto nie rośnie za bardzo i dzięki temu nie pęka.

December 17, 2014

PIERNIKI ŚWIĄTECZNE - OSTATNI DZWONEK

Ostatni dzwonek aby upiec pierniki świąteczne. Tradycja nie ginie. Ponieważ pieczenie jest pretekstem do długich rozmów w dobrym towarzystwie, przepis pozostaje niezmienny.
Miłych przygotowań do świąt.


December 3, 2014

CHOCOLATE CHIP COOKIES

Pierwsza podróż do anglojęzycznego kraju, pierwsze wakacje tak daleko i bez rodziców, cudowne dwa miesiące z przyjaciółką z dzieciństwa i kanadyjskie kalorie... Tam odkryłam chocolat chip cookies, amerykańską pizzę, frozen yoghurt i muffiny. Kosztowało mnie to kilka kilogramów w nadmiarze.

To było ponad 20 lat temu. Od tamtej pory wszystkie te rewelacje przestały mnie ekscytować. Wszystkie oprócz jednej... chocolate chip cookies. Wyłącznie w wersji "home made".

Ten przepis pochodzi z bloga White Plate. Jest niezwykle prosty i szybki. Moja wersja nie zawiera proszku do pieczenia i ma znacznie mniej cukru.

Kruche ciastka z czekoladą należy dobrze schować przed sobą i bliskimi. Inaczej znikną szybciej niż zrobicie drugą blachę.

CHOCOLATE CHIP COOKIES BEZ PROSZKU DO PIECZENIA

    • 180 g mąki pszennej
    • 90 g cukru trzcinowego (oryginalnie bylo 120g)
    • 120 g zimnego masła, pokrojonego na kawałki
    • 1 jajko
    • 100 g gorzkiej czekolady (70%) pokrojonej na małe kawałki


    - mąkę i cukier połączyć w misce
    - do drugiej miski włożyć masło i zacząć je miksować na małych obrotach
    - dodać jajko
    - cały czas miksując dodawać powoli mąkę z cukrem
    - kiedy masa będzie jednolita, dodać do niej czekoladę pokrojoną w małą kostkę
    - piekarnik nagrzać do 170 st C (termoobieg)
    - dużą blachę wyłożyć papierem do pieczenia
    - przy użyciu maej łyżki do lodów formować z masy kulki

    - kulki układać na blasze, zachowując 4 cm odstępy
    - lekko spłaszczyć palcami tak aby powstały ciastka
    - piec 12 minut
    - wyjąć i ostudzić
    - początkowo ciastka będą bardzo miękkie, później lekko stwardnieją

October 28, 2014

NAJPROSTSZE CIASTO ŚWIATA - RABARBERKA

W poszukiwaniu najprostszych przepisów...
Najłatwiejsze i najlżejsze ciasto świata, gdzie owoc nie jest dodatkiem, a jego tematem.
Bez proszku do pieczenia.
Bez wysiłku.
I małe kłamstwo, że lato jeszcze wróci. Wróci... ale już nie w tym roku.

Przepis tym razem nie mój własny. Znaleziony na jednym z pierwszych i najlepszych polskich blogów o wypiekach "Moje wypieki" (rewelacyjna aplikacja mobilna). 



RABARBERKA - SZWEDZKIE CIASTO Z RABARBAREM
  • 400 g rabarbaru
  • 2 jajka
  • 70 g cukru (w przepisie oryginalnym jest go 110g)
  • 100 g mąki pszennej
  • 50 g zimnego masła
  • cukier trzcinowy do posypania
Wszystkie składniki, oprócz masła, powinny być w temperaturze pokojowej.

- rabarbar obrać i pokroić w kostkę
- okrągłą formę wyłożyć papierem do pieczenia (użyłam formy o średnicy 29 cm, żeby mieć jak najwięcej miejsca na owoce i cienkie ciasto
- całe jajka z cukrem ubić mikserem na puszystą, jasną masę 
- dodać mąkę i delikatnie wymieszać
- masę wlać do formy i rozłożyć kostki rabarbaru (im gęściej tym lepiej). 
- wierzch równomiernie "posypać" zimnym masłem (w przepisie oryginalnym: najlepiej kroić je łopatką do krojenia sera żółtego) - użyłam masła mrożonego, które starłam na tarce)
- wierzch posypać cukrem trzcinowym
- ciasto piec w temperaturze 175ºC przez około 40 minut do tzw. suchego patyczka (ja piekłam zaledwie 30 minut - czas zależy od ilości owoców i wielkości foremki).

Podawać ciepłe z lodami waniliowymi lub bitą śmietaną. Zimne i bez dodatków wciąga równie mocno. 

Ciasto zniknęło natychmiast po podaniu. Zdjęcia brak.
Można je piec nie tylko z rabarbarem. Dla fanów tegoż: łatwe, lekkie i odwrócone ciasto jogurtowe.


September 29, 2013

TARTA ŚLIWKOWO-SEROWA

 To ostatni dzwonek na śliwki z targu. Te kupowane w marketach, identycznie jak pomidory przechodzą przez chłodnie. Często są zrywane niedojrzałe. Nie ma szans na dobrą tartę z takich śliwek.
Polecam opowieść o moich ulubionych barwach jesiennych i przepis na tartę ze śliwkami i serem.


August 16, 2013

TARTA MORELOWO-BRZOSKWINIOWA NA FRANCUSKIM CIEŚCIE

Copyright Margotka • ILLUCUCINA

Po ośmiu miesiącach intensywnej pracy, przeżywam istny zachwyt wyłączeniem. Od lat nie pamiętam czasu kiedy emaile sprawdzam raz dziennie i to z dużym oporem, a telefon przestał dla mnie istnieć. To mój drugi tydzień na boso i w plenerze. Jestem w raju, gdzie mimo tłumu w domu, łatwo jest być samemu. Aktualnie przy stole jest nas 19 osób, 3 pokolenia. Spotykamy się zawsze w kuchni. Co roku przestawiam się na francuską mentalność kulinarną i przełykam ogórki z octem i oliwą, słucham głosów obrzydzenia gdy wspominam o daniach z buraków, ale zawsze czekam na śmiesznie prostą tartę Laetitii, która znika w 5 minut. Jest lekko wytrawna i najlepsza z lodami waniliowymi. Nie mam tutaj siły przebicia z innowacjami kulinarnymi, ale na pewno moja wesja miałaby masę marcepanową utartą drobno pod morelami. Tarta jest bardzo prosta, wystarczy mieć opakowanie dobrego ciasta francuskiego na maśle.

Vive les vacances!

TARTA FRANCUSKA Z MORELAMI I BRZOSKWNIAMI
  • opakowanie ciasta francuskiego
  • 50 g twardego masła
  • cukier trzcinowy do posypania
  • morele i brzoskwinie (ile się zmieści)
– ciasto wyłożyć na okrąglą formę
– posypać połową masła utartego na tarce i 3-4 łyżkami cukru
– brzoskwinie obrać i pokroić w plastry
– morele pokroić ze skórą
– ułożyć na cieście, posypać cukrem i ulożyć na wierzchu resztę masła w małych kawałkach lub  utartego na tarce
–piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni aż tarta się zarumieni


Copyright Margotka • ILLUCUCINA
Copyright Margotka • ILLUCUCINA

Copyright Margotka • ILLUCUCINA
Copyright Margotka • ILLUCUCINA

Copyright Margotka • ILLUCUCINA

June 16, 2013

KWIATY BZU I PARTY NA ŁĄCE

Copyright: Margotka • ILLUCUCINA
Kolonia pachnie cała kwiatami bzu. Wczoraj wylądowałam na łące na kocu razem z grupą znajomych, którzy co roku organizują Elderflower party. Każdy przynosi koc, coś do jedzenia, wino, niektórzy własny syrop z kwiatów bzu, dzieci roznoszą muffiny w koszykach i tak można zapomnieć, że tuż obok jest cywilizacja.

Kwiaty bzu w tym roku ominą mnie kulinarnie. Ruszyłam w dalszą drogę, ale po powrocie odkurzę butelkę soku, który zrobiłam w tamtym roku. Dla tych, którzy mają więcej czasu, kilka przepisów z archiwum:
Lekki syrop z kwiatów bzu czarnego
Sos/konfitura z truskawek i kwiatami bzu

Miłej niedzieli i pozdrowienia z pochmurnego Hamburga.

June 8, 2013

RABARBAR I JOGURT

Copyright: Margotka • Illucucina

Musiałam wyjechać na obczyznę, żeby docenić rabarbar. Irene przyszła do pracy z piękną wiązką rabarbaru z ogrodu i rzuciła mi wyzwanie. Z pomocą przyszła Kwestia Smaku ;) Nie potrafię robić przepisów na szklanki. Zrobiłam więc na wyczucie na gramy. Ciasto jest świetne, lekkie, wilgotne i długo pozostaje świeże. Moim zdaniem lepsze kiedy wystygnie. I zdecydowanie potrzebuje więcej rabarbaru niż w oryginalnym przepisie. Zwiększyłam też ilość masła.

ODWRÓCONE JOGURTOWE CIASTO Z RABARBAREM

CIASTO: 
• 2 jaja
• 150 g cukru 
• 1 cukier waniliowy (16 g)
• 280 g mąki pszennej
• 2 łyżeczki proszku do pieczenia
• 70 g roztopionego i lekko ostudzonego masła
• 270 g jogurtu greckiego
• skórka otarta z cytryny
• odrobina olejku cytrynowego

– jajka utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę, dodać skórkę  i olejek cytrynowy
– dodać mąkę wymieszaną wcześniej z proszkiem do pieczenia, jogurt
– roztopione i lekko ostudzone masło
– miksować na wolnych obrotach tak aby połączyły się składniki. Nie dłużej!

RABARBAR
• 6 łodyg rabarbaru (albo więcej:)
• 60 g cukru trzcinowego
• drobno otarta skórka z pomarańczy 

– cukier trzcinowy lekko rozpuścić 
– ulożyć na nim pokrojony rabarbar
– poddusić 2 minuty (rabarbar nie powinien być zbyt miękki)
– wyłożyć na formę wyłożoną dobrym papierem do pieczeniam (użyłam prostokątnej formy wielkości kartki A4, może być większa, dzięki czemu ciasto będzie cieńsze i rabarbar bardziej intensywny)
– ciasto rozprowadzić na powierzchni
– piec w nagrzanym do 180 stopni (grzałka góra - dół) ok 30-40 minut
– po wyjęciu przyłożyć talerz lub deskę na wierzch formy i odwrócić ciasto
– spróbować wytrzymać aż ostygnie ;)

Rabarbar polecam też do wazonu :) Miłego weekendu.

March 24, 2013

CIASTO CYTRYNOWO-POMARAŃCZOWE czyli odrobina słońca na zimę.



Co tydzień myślę, że ta zima to jakiś żart i że to nie może trwać wiecznie. Codziennie śledzę długoterminowe prognozy pogody i sprawdzam za ile dni będzie choćby przedwiośnie. I tak od miesiąca. Zima ma jednak zalety: sezon na pomarańcze i cytryny, choć daleko, ale zawsze.
Nie umiem piec z przepisów, ale nie było wyjścia. Cała ekipa jednogłośnie domagała się ciasta cytrynowego, którego jeszcze sama nie wymyśliłam.
– Masz coś lekkiego?
– Zrób to. Jest pyszne.
– A nie masz czegoś z jogurtem?
– Nie mam. Tylko niczego nie modyfikuj.
– Tym razem  będę pokorna.
po 30 minutach:
– Dziwnie gęste wychodzi... dodam jeszcze jedno jajko.
– Wiedziałam !
Tydzień później przerobiłam je na ciasto pomarańczowo-cytrynowe. Oba są obłędne. A jogurtowe i tak wymyślę:)

Przepis na blogu Liski Whiteplate, choć oryginał jest Claire Clark, Pastry Chef restauracji The French Laundry.

Poniżej podaję moją wersję cytrynowo-pomarańczową. U Liski znajdziecie oryginał cytrynowy.

CIASTO CYTRYNOWO—POMARAŃCZOWE
  • 170 g masła*
  • 170 g cukru (orginalnie jest cukier puder)
  • 170 g mąki pszennej 
  • 1 lyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 3 średnie jajka*
  • skórka starta z 1 cytryny i 1 pomarańczy
* składniki muszą mieć w temperaturę pokojową

Syrop do polania:
  • sok wyciśnięty z otartych wcześniej owoców (1 pomarańcza i jedna cytryna)
  • 75 g cukru pudru (nie miałam więc użyłam zwykłego)


Piekarnik nagrzać do temperatury 170 st C.
Blaszkę keksówkę (użyłam większej niż standardowa) wyłożyć papierem do pieczenia.
Mikserem utrzec: masło, cukier, mąkę przesianą i wymieszaną z proszkiem do pieczenia, sól, jajka i skórkę z cytrysów.  Można dodać parę kropel olejku pomarańczowego i cytrynowego. Ucierać ok 3 minut aż będzie jednolita masa.
Ciasto wyłożyć do keksówki (nie musi dotykać brzegów, samo się rozrośnie) i piec ok. 30-35 minut do czasu, aż wierzch będzie rumiany i ciasto nie będzie mokre.

W międzyczasie przygotować syrop: sok z cytrusów i cukier podgrzać aż cukier się rozpuści.

Ciasto po upieczeniu wyjąć z piekarnika, zrobić sporo dziurek wykałaczką i jeszcze ciepłe nasączyć je gorącym syropem.

Odstawić do ostygnięcia.


February 24, 2013

SZYBKI SERNIK POMARAŃCZOWY Z MANDARYNKAMI

Kolejny tydzień bez słońca i z pluchą za oknem. Marzę o czymś w ciepłym kolorze. Gotuję więc sobie curry, zupę pomidorową i robię ciasta, które mają w sobie choćby nutę pomarańczy. Ser przywozi mi Mama ze Szczecina. Jak dobrze mieć rodziców tuż za polską granicą. Wyjdzie pewnie też z dobrego homogenizowanego, ale tłustego i bez dodatków. Jest lekki, łatwy do zrobienia i bardzo słoneczny. Dla wszystkich amatorów pomarańczy.

Byle do wiosny...


SZYBKI SERNIK POMARAŃCZOWY Z MANDARYNKAMI
(przepis własny)

• 130 g cukru drobnego białego (lub 140 g trzcinowego)
• 1 małe opakowanie cukru waniliowego (ok. 20 g)
• 4 całe jajka
• olejek pomarańczowy (pół fiolki)
• skórka otarta z 2-3 pomarańczy (bardzo drobno)
• 250 g śmietanki 30%
• 1 kg sera śmietankowego mielonego (użyłam President tłusty śmietankowy)
• 25 g budyniu śmietankowego
• skórka pomarańczowa kandyzowana
• mandarynki z puszki (1 mała puszka)

– utrzeć jajka z cukrem i cukrem waniliowym
– dodać olejek, otartą skórkę, budyń, śmietankę i lekko wymieszać
– dodać twaróg i skórkę kandyzowaną,  doprowadzić tylko do jednolitej masy na niskich obrotach miksera
– masę wylać na średniej wielkości blachę wyłożoną mocnym papierem do pieczenia
– mandarynki z puszki odsączyć i ułożyć równo na całej powierzchni lekko je wciskając do środka
– wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i zmniejszyć temperaturę do 150
– piec ok. godziny (sernik nie powinien rosnąć)
– wystudzić i schłodzić w lodówce


Sernik można też zrobić na maślanym kruchym spodzie, ale wtedy nie będzie szybki :) 


A dla miłośników serników kilka poprzednich:
Mango
Mój ulubiony z pijaną śliwką
Dwie czekolady
Letni sernik romantyczny (choć wolę go w wersji klasycznej "griszkowej" z pianą kokosową)

January 13, 2013

SERNIKO-BROWNIES Z WIŚNIAMI

Mimo obowiązków i ograniczeń sprzętowo-składnikowych postawiłam pielęgnować rytuał: piekę ciasta dla mojej ekipy. Okazało się, że 90 % moich współpracowników to strzelce i koziorożce ;) Przedziwna mieszkanka. Miałam ją przez 12 lat prywatnie i wydawało mi się zawsze, że jest jak Mentos wrzucony do Coca-Coli*. W pracy sprawdza się doskonale. Zupełnie tak samo jak kultowe serniko-brownies. To ciasto, które jadłam w kilku wersjach. Głównie z przepisu Nigelli, choć te akceptuję tylko gdy nie widzę listy składników. To są bomby kaloryczne, o których nie chce nic wiedzieć. Postanowiłam zrobić zupełnie swoją wersję i choć nie jest doskonała, ma na pewno znacznie mniej cukru, masła i kalorii, a wcale nie jest za wytrawna. Jeszcze ją dopracowuję, ale czekam na sugestie jeśli ktoś udoskonali ten przepis.
* (jeśli ktoś nie zna to na pewno znajdzie w sieci)

Ciasto wysyśliłam dla Neno, jednego z dwóch moich obecnych genialnych szefów, który nie ma cienia ego, ma za to wielką osobowość i talent. Dziękuję Neno i Happy Birthday!

SERNIKO-BROWNIES Z WIŚNIAMI (dla Neno)

masa brownies: 
• 3 średnie jajka
• 130 g cukru
• 120 g miękkiego masła
• 100 ml soku z kompotu z wiśni
• 170 g czekolady do deserów
• 130 g tartych migdałów
• 130 g mąki pszennej

- jajka ubić z cukrem potem ucierać dalej z miękkim masłem
- czekoladę rozpuścić w soku z kompotu z wiśni i jeszcze ciepłą powoli wmiksowywać w masę z jajek
- dodać migdały i mąkę - wymieszać

masa sernikowa:
3 jaja
16 g cukru waniliowego (1 opakowanie)
100 g cukru
750 g sera homogenizowanego tlustego (lub mielonego twarogu śmietankowego)
20 g budyniu śmietankowego
100 ml śmietanki 30 procentowej
WIŚNIE: użyłam średniej wielkości kompotu z drylowanymi wiśniami

- jajka ubić z cukrem i cukrem waniliowym
- powoli wcierać ser (używam miksera na niskich obrotach)
- dodać śmietankę i budyń i też lekko wmiksować tylko do momentu aż masa będzie jednolita
- do prostokątnej foremki wyłożonej papierem do pieczenia wyłożyć masę brownies, a na nią sernikową
- wiśnie dobrze odsączyć  i powkładać ile się zmieści. Ja dałam 2/3 dużego słoika, a mogłam spokojnie dać cały
- dla sprawnych manualnie: można masę czekoladową podzielić na pół i wyłożyć część na spód, a resztę na wierzch po włożeniu wiśni w masę serową
- piekarnik nagrałam do 170 stopni i piekłam prawie godzinę

Czekam na dalszy rozwój przepisu.
Miłej niedzieli z pozdrowieniami z Berlina.
 




January 6, 2013

ŚWIĘTO TRECH KRÓLI czyli GALETTE DES ROIS


Dziś mój ostatni dzień w Paryżu. To miasto wywołuje we mnie skrajne uczucia. Jest najpiękniejsze na świecie. Nigdzie w tak dużej masie nie ma tylu pięknych rzeczy, kamienic, sklepów, ciastek, czekolady...

Wszystko jest estetyczne: od tablic informacyjnych po karton na ciastka. Kobiety są ubrane dyskretnie, ale najczęściej bardzo dobrze: dobre jeansy, torebka, zadbane wlosy, nieagresywny makijaż. Nawet złoto, Francuzki noszą inaczej niż reszta świata. Zazdroszczę im tego, że wychowują się w kulturze wizualnej, w której trudno mieć zły gust.

Za piękną fasadą jest jednak bardzo dużo hipokryzji, sztucznej uprzejmości (wręcz teatralnej). Tutaj żyje się dobrze tylko z dużymi pieniędzmi. Z małymi można się cieszyć Paryżem tylko będąc tu na chwilę. Ceny nieruchomości przekroczyły możliwości nawet wyższej klasy średniej. Paryż zaczyna być miastem muzeum.
 Dziś każdy miał szansę zostać w nim królem lub królową. W cukierniach paryskich kolejki jak w Polsce w tłusty czwartek.


Tysiące galettes des rois, a w każdej "la fève"... kto natrafi na nią w swoim kawałku, zasłuży na koronę. 
Galette des rois to ciasto francuskie (koniecznie bardzo maślane) wypełnione masą migdałową. Proste i pyszne. Przepisów znalazłam sporo. Pod tym linkiem: przepis Pascala Brodnickiego. Za rok może odważę się zrobić sama. Dziś nie dostałam korony, ale w południe zrobiłam obchód cukierni pod moim domem... A było co oglądać. Pierre Herme, Gerard Mulot.

U pierwszego kupiłam croissant z masą migdałową, malinami i płatkami róż, u drugiego moją ulubioną bagietkę.
Obserwowałam staruszki na targu, które o jednej kiełbasie rozmawiały jak o niezłej sukience na wystawie. Takie rzeczy tylko we Francji. I dzisiaj przez chwilę czułam się królową... Jutro wracam do roli kopciuszka... już w Berlinie. Czas zejść na ziemię.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popular Posts