Showing posts with label vege. Show all posts
Showing posts with label vege. Show all posts

February 8, 2016

SERNIK CZEKOLADOWY Z CZERWONYMI OWOCAMI

Jak się uwielbia serniki, to prędzej czy później każde ulubione połączenie smaków i tak ląduje w serniku. Cytryna, mango, a nawet czekolada z czerwonymi owocami... I masz babo kolejny pla... sernik. Kobieta w ciąży jest gotowa zrobić sernik z ogórków kiszonych i pomidorów lub o smaku żurku.



SERNIK CZEKOLADOWY Z CZERWONYMI OWOCAMI
(przepis własny)

SPÓD:
– 170 g maślanych ciastek 
– 35 g gorzkiej czekolady do deserów
– 45 g masła

• herbatniki zmiksować w malakserze na "piasek" 
• masło rozpuścić z czekoladą i dodać ciastka
• wymieszać
• wyłożyć na spód formy
• podpiec ok 10-15 minut  w 180 stopniach C

MASA SEROWO-CZEKOLADOWA: 
– 700 g mielonego twarogu (lub serka homogenizowanego bez dodatków! - dla emigrantów francuskich fromage blanc ok. 8 % tłuszczu)
– 150 g mascarpone
– 3 duże lub 4 małe jajka
– 200 ml słodkiej śmietanki (lub mleka jeśli mamy dobry tłusty twaróg - emigrantów obowiązuje śmietanka)
– 100 g ciemnej czekolady do deserów
– 1 opakowanie budyniu czekoladowego (ok. 40 g)
– 70 g cukru trzcinowego

• czekoladę rozpuścić w śmietance (mleku)
• zmiksować powoli twaróg, mascarpone, cukier i budyń
• dodawać po jednym jajku i dalej miksować na małych obrotach
• powoli wmiksować masę czekoladowo-kremową
• wylać powoli masę serową na podpieczony spód (bardzo ostrożnie – najlepiej na dużą łyżkę – aby nie naruszyć  spodu
• piec ok 50 minut zmniejszając temperaturę do 165 stopni C
• kiedy masa prawie się zetnie wyłożyć na wierzch warstwę czerwonych owoców (używam mieszanki mrożonej, którą wyjmuję z zamrażalnika ok. godzinę przed pieczeniem)
• piec jeszcze 10 minut
• zostawić do ostygnięcia
• schłodzić kilka godzin
• podawać tuż po wyjęciu z lodówki

Owoce nie mogą mogą być zbyt wodniste. Można je też zastąpić polewą czekoladową.

October 28, 2015

TARTELETKI Z KREMEM BAZYLIOWYM I KARMELIZOWANĄ MORELĄ CZYLI JAK NAUCZYĆ SIĘ GOTOWAĆ NA PARYSKICH TARGACH

Od kiedy moim domem coraz częściej jest Paryż niż Warszawa przemierzam okoliczne targi w poszukiwaniu banalnych polskich warzyw (buraków z botwinką i nie uwierzycie: pietruszki). Ze wszystkich polskich smaków najbardziej brakuje mi tutaj ogórków kiszonych i włoszczyzny. Pietruszka jest tutaj warzywem dość archaicznym i zaczyna pojawiać się w menu paryskich restauracji w postaci pure jako ciekawostka porównywalna do topinamburu.
Chodząc po targach trafiłam kilka miesięcy temu na "stragan" przy którym gotowali przechodnie. Zapytałam czy mogę dołączyć, lał deszcz, były wolne miejsca. W pół godziny przygotowałyśmy absolutnie obłędny deser, który spokojnie można zrobić w domu. Podawałam go wielokrotnie pomijając truskawkowy sos. Połączenie bazylii i moreli jest świetne. Dzięki temu zaczęłam dodawać bazylię do innych owoców np. do mango smoothie

Podaję przepis oryginalny, który znajdziecie w języku francuskim na stronie La Fédération Française de Cuisine®. Organizują oni tematyczne kursy gotowania dla amatorów na paryskich targach. Terminy kursów można śledzić pod tym linkiem. Kursy są bezpłatne. Ich ogromną zaletą jest atmosfera. Gotuje się na oczach przechodniów i bywa naprawdę zabawnie.

TARTELETKI Z KREMEM BAZYLIOWYM, KARMELIZOWANĄ MORELĄ I TRUSKAWKOWYM SOSEM
(przepis autorstwa Arnaud Dauvergne)
dla 10/12 osób

KRUCHE TARTELETKI MIGDAŁOWE
  • 70 g mąki pszennej
  • 70 g tartych migdałów
  • 125 g miękkiego masła
  • 70 g cukru
  • pół roztrzepanego jajka 
  • szczypta soli
– wymieszać wszystkie składniki, uformować kulę i włożyć do lodówki na ok. 30 minut. 
– rozwałkować ciasto (posypując odrobiną mąki)
– wyciąć okrągłe ciasteczka (szklanką lub metalowymi krążkami)
– upiec na papierze do pieczenia w temperaturze 180°C przez ok. 10-12 minut.
– ostudzić


SOS TRUSKAWKOWY (opcjonalnie)
  • 125 g truskawek
  • 40 g drobnego cukru
  • 5 dużych listków bazylii
– truskawki umyć z szypułkami
– usunąć szypułki, truskawki dusić w garnku z cukrem przez ok 2-3 minuty w średniej temparaturze
– dodać bazylię po zdjęciu z ognia (płyty)
– ostudzić
– zmiksować
KARMELIZOWANE MORELE:
  • 10 dojrzałych moreli
  • 80 g drobnego cukru
  • odrobina wody szczypta soli (w przepisie kwiat soli = fleur de sel)
– morele umyć i przeciąć na pół usuwając pestkę
– na patelni podgrzać cukier z odrobiną wody, poczekać aż zrobi się karmel (dość wysoka temperatura)
– na karmelu ułożyć morele od strony miąższu i zmniejszyć ogień
– dusić pod przykrywką ok. 5 minut, potem obrócić morele i karmelizować kolejne 5 minut
– odstawić do ostudzenia


KREM MASCARPONE Z BAZYLIĄ:
  • 125 g serka mascarpone
  • 60 g cukru pudru
  • 5 dużyć listków bazylii
  • 200 ml śmietanki 30%
  • kilka listków bazylii do przybrania
– ubić śmietanę z mascarpone i cukrem na gęsty krem
– dodać bardzo drobno posiekaną bazylię
– przełożyć do rękawa cukierniczego z otworem bez wzorków ;)
– na talerzu ułożyć tarteletkę migdałową (musi być całkowicie ostudzona, żeby krem nie spłynął)
– wycisnąć porcję kremu
– ułożyć morelę z odrobiną karmelu
– wycisnąć małą łezkę kremu

– przybrać bazylią
– talerz przybrać sosem truskawkowym (moim zdaniem deser broni się bez niego)


October 6, 2015

SERNIK CYTRYNOWY

Jesień przyszła. Czas na słońce podawane doustnie ;)
To już drugi przepis cytrynowy, w którym używam lemon curd Marks & Spencer. Pierwsze było cytrynowe tiramisu. Zwariowałam na jego punkcie do tego stopnia, że kupuję po cztery słoiki, żeby zawsze był na półce gdy jest potrzeba szybkiego deseru. Jeśli chcecie zrobić własny lemon curd, przepisów w internecie jest mnóstwo. To w końcu wielki klasyk...

SERNIK CYTRYNOWY
(przepis własny choć mało odkrywczy)

• 150 g ciasteczek maślanych (we Francji używam galettes bretonnes)
• 40 g masła

– ciasteczka zmiksować i dodać roztopione masło
– wyłożyć masą spód formy z papierem do pieczenia*
– podpiec 10-15 minut w 180 stopniach

*użyłam kwadratowej formy 20x20 cm. Jeśli forma jest większa trzeba zwiększyć składniki na spód do 200g ciastek i 50 g masła

• 3 jajka
• 750 g mielonego twarogu (poza Polską używam najtłustszego serka homogenizowanego (quark, fromage blanc), sprawdzając czy w składzie nie ma polepszaczy)
• 100 g mascarpone
• 100 ml mleka
• 100 g cukru trzcinowego
• 30 g budyniu śmietankowego
• drobno otarta skórka z jednej cytryny
• olejek cytrynowy

• pół słoika lemon curd M&S

– tuż przed pieczeniem składniki połączyć, aż powstanie jednolita masa
– ostrożnie wylać masę serową na podpieczony spód
– zmniejszyć temperaturę do 160-165C
– piec około 45-50 minut, aż sernik się zetnie ale nie urośnie
– wyjąć z piekarnika i wyłożyć na ciepły sernik cienką masę lemon curd
– chłodzić przez kilka godzin

July 7, 2015

MANGO I BAZYLIA - PARA JAK MALOWANA

Moja pasja do smoothies narodziła się w Tajlandii. Choć każdy przezorny unika ich w Azji, bo lód, bo owoce myte nie w tej wodzie... przy 40 stopniach rozsądek idzie w odstawkę.
Nie trzeba jednak jechać do Azji, żeby mieć dojrzałe owoce. Przy tych upałach mango kupione w supermarkecie, zamienia się w dojrzały mus po 2 dniach. Bazylię jako dodatek do owoców próbowałam ostatnio w kremie mascarpone i w towarzystwie karmelizowanych moreli. Tym razem dodałam bazylię do mango i trudno mi będzie już wyobrazić sobie ten owoc bez niej. Jest w tej parze niezła chemia (nie mylić z chemią spożywczą).

SMOOTHIE Z MANGO POMARAŃCZY I BAZYLII
(przepis własny)
  • 1 bardzo dojrzałe mango
  • sok wyciśnięty z dwóch pomarańczy
  • 7 dużych listków bazylii
  • kilka kostek lodu (szklanka ok 200 ml)
– Wszystko zmiksować w koktajlowej misie (z połową lodu)
– Lód dodawać stopniowo i jego ilość wymierzyć na smak :) 
– Podawać zaraz po zmiksowaniu

June 30, 2015

RABARBAR BEZ CIASTA

Na lato, na słodko, na zimno, na szybko. I ładnie, i prosto, i od niechcenia.

RABARBAR W SZKLANKACH Z SERKIEM WANILIOWYM
(porcja na 8 szklanek 150 ml)

• kilogram serka homogenizowanego
• cukier wanilinowy (pasuje bardziej niż prawdziwa wanilia) ok 100 g lub więcej
• cukier trzcinowy
• 1 kg rabarbaru

– serek wymieszać z cukrem waniliowym. Dodać go tyle, żeby serek był odpowiednio słodki czyli według uznania. Można pomieszać cukier wanilionowy z trzcinowym. Schłodzić.
– rabarbar pokroić w kostkę i udusić na szerokiej patelni z cukrem trzcinowym (dodawać go stopniowo, gdyż jego ilość zależy bardzo od kwaśności rabarbaru). Schłodzić.
– do szklanek nałożyć 2 czubate łyżki serka i 1.5 łyżki rabarbaru (po 2 warstwy)
– szklanki zabezpieczyć folią spożywczą i schłodzić jeśli deser nie będzie podawany odrazu (można go przechowywać ok. 2 dni)

A jeśli już ktoś musi piec... to rabarberka.


June 5, 2015

CYTRYNOWE KWADRATY I BASEN ARCACHON

Francja jest krajem, który mnie zadziwia i zachwyca, zniechęca i kusi. Kiedyś nie rozumiałam ojca rodziny, w której byłam au pair, który konsekwentnie odmawiał spędzania wakacji poza krajem. Wyjątek robił jedynie dla... Francji egzotycznej. Od tamtego czasu minęło wiele lat. Francję poznaję z roku na rok coraz lepiej. Jej arogancja mnie oburza, elegancja i kultura wizualna mnie fascynuje, ale bezdyskusyjnie jest to jeden z najpiękniejszych i najbardziej różnorodnych krajów Europy. Od Morza Pólnocnego, przez Ocean, do Morza Śródziemnego, przez rzeki, jeziora, góry te niższe i te wysokie, zamki, pałace, kamienice, mosty... zawsze się nimi zachwycam i chcę poznawać więcej. I coraz bardziej rozumiem Fyderyka, który chciał co roku spędzać wakacje tylko w swojej ojczyźnie :)
Dzięki temu, że maj jest miesiącem najdłuższych weekendów współczesnej Europy, trafiłam na kolejne geograficzne perły na mapie Francji, które warto odwiedzić.

Miłośnikom ostryg, białego piasku, zimnego oceanu, żeglugi i pięknej architektury polecam basen Arcachon.
Koniecznie trzeba się wybrać do ostrygowej osady na Cap Ferret i spróbować owoców morza w zapierającej dech w piersiach scenerii.
Urocze Arcachon, rezydencje w Pyla sur Mer i ogromna wydma Dune de Pyla - to wszystko można zwiedzić w jeden długi weekend.

Wydmę, można przejść pieszo lecz przyjemnie ją podziwiać leżąc na leżaku z kieliszkiem białego wina w  najsłynniejszej restauracji w okolicy: La Corniche. Wnętrza zaprojektowane przez Starcka. Lecz to widok robi największe wrażenie i dla niego warto tam pójść.


A w okolicach piękne jezioro w Sanguinet, gdzie zatrzymaliśmy się w domu prowadzonym z duszą, gdzie kuchnia pachnie topionym masłem i karmelem, a gospodyni przyrządza śniadania, po których do końca dnia można nic nie jeść. Les Euax Qui Rient było odkryciem przypadkowym, chciałam uciec od luksusowego Arcachon. Znalazłam pokój z widokiem na jezioro i cudowny spokój.
Najcenniejszym odkryciem było jednak to ciasto: cytrynowe, na maślanym spodzie, bez bezy. Przepis dostałam od gospodyni. Zmniejszyłam tylko ilość cukru i zamieniłam go na trzcinowy. Bardzo uzależniające i idealne na upały z zimną herbatą. Dziękuję Anne.

CYTRYNOWE KWADRATY

ciasto: 
• 125g miękkiego masła
• szczypta soli
• 40g drobnego cukru 
• 150g mąki

- wszystkie składniki wymieszać na jednolitą masę
- piekarnik nagrzać do 180C
- ciasto wyłożyć na formę ok 30x40cm i palcami równomiernie je rozprowadzić
- piec 15 minut 

masa cytrynowa: 
• 3 cytryny (niewoskowane, najlepiej bio)
• 150 g drobnego cukru
• 3 jajka
• 2 łyżki stołowe mąki

- otrzec skórkę z cytryny i wymieszać ją z jednym jajkiem i 2 łyżkami mąki
- dodać cukier, 2 jajka i miksować
- dodać sok wyciśniety z 3 cytryn (ok 100ml)
- ostrożnie wylać na podpieczone ciasto i piec kolejne 20 minut
- ostudzić
- podawać z cukrem pudrem lub bez ornamentów

April 4, 2015

MAZUREK Z PIJANĄ ŚLIWKĄ I KAJMAKIEM

Kto zna cukiernię Lukullus, pewnie zna ciasto, którego dzieciom lepiej nie serwować. Okazuje się, że nie tylko mnie ono oczarowało. Zanim trafiłam na próbę Liski przełożenia wspomnienia z ciastka dla dorosłych na mazurek, moja improwizacja była już w piekarniku.

MAZUREK Z PIJANĄ ŚLIWKĄ I KAJMAKIEM NA ORZECHOWYM SPODZIE

CIASTO: 
- 70g mielonych orzechów włoskich
- 60 + 60 g cukru trzcinowego
- 75 g miękkiego masła
- 50 g masła orzechowego
- 130 g mąki pszennej
- 1 jajko
- skórka z jednej cytryny

MASA ŚLIWKOWA: 
- 300 g śliwki suszonej
- 1 łyżka mało słodkich powideł śliwkowych
- 150 ml śliwowicy

MASA KAJMAKOWA: 
- puszka masy kajmakowej (400 g)
- 25 g masła

• orzechy zmielić w malakserze, dodać 60 g cukru
• masło utrzeć z 60 g cukru, dodać masło orzechowe i dalej ucierać, dodać jajko
• dodać orzechy z cukrem, mąkę i skórkę z cytryny
• wyłożyć wyrobione ciasto na blachę z papierem do pieczenia
• piec 30 minut w temperaturze 180 stopni
• śliwki zalać 100 ml śliwowicy, dolać odrobinę wody żeby przykryło śliwki, zagotować, przykryć i odstawić aż nasiąkną
• odłożyć kilka śliwek do przystrojenia, a resztę zmiksować z powidłami i 50 ml śliwowicy
• wyłożyć na kruchy spód
• masło rozpuścić i dodać kajmak, kiedy będzie w miarę płynny wyłożyć na masę śliwkową
• podawać lekko schłodzony


Dla poszukujących pomysłów na świąteczne menu: 
BARSZCZ CHRZANOWY
PASCHA
JAJKA NADZIEWANE PIECZARKAMI 
i najłatwiejsze ciasto drożdżowe
I najważniejszy na święta: domowy chleb na zakwasie


Z życzeniami słońca i dystansu...


March 5, 2015

ZUPA Z PIECZONEJ PIETRUSZKI

Mądre książki o zdrowym żywieniu mówią, że najlepiej jest jeść produkty lokalne i sezonowe. W Polsce zimą króluje włoszczyzna, cebula i ziemniaki. Choć te produkty wydają się mało inspirujące od lat wierzę, że można z nich przygotować potrawy bardzo oryginalne i różnorodne (np. curry z pieczonych polskich warzyw). Pietruszkę doceniam dopiero po wielu podróżach, gdzie okazała się warzywem luksusowym i trudnym do zdobycia. Kiedy jestem w Polsce, kupuje jej dużo i wykorzystuje prawie w każdym daniu. Najlepiej smakuje mi w pure z ziemniakami albo w formie pieczonej w piekarniku. Tym razem w roli głównej i lekkiej.

ZUPA Z PIECZONEJ PIETRUSZKI
(przepis własny)

- 3 korzenie pietruszki
- 2 cebule
- 3-4 ząbków czosnku (nieobranych)
- 4 średnie ziemniaki (żółte sałatkowe)
- oliwa
- gruba sól morska
- litr domowego rosołu (może być warzywny)
- szczypta gałki muszkatołowej


OLIWA ZIOŁOWA:

- pół pęczka natki pietruszki
- pół pęczka kolendry (opcjonalnie)
- 1 cebula i ząbek czosnku pozostałe z pieczenia
- oliwa
- sól

• cebule i pietruszkę kroimy na pół (wzdłuż) i układamy na blasze z papierem do pieczenia
• dokładamy czosnek i obrane ziemniaki podzielone na 4 części
• skrapiamy oliwą i posypujemy grubą solą
• pieczemy w piekarniku na 180-190 stopniach, aż ziemniaki będą miękkie
• odkładamy dwie połówki cebuli i 1 ząbek czosnku
• miksujemy rozdrabniaczem rosół z pozostałymi upieczonymi warzywami (zdejmujemy pierwsza skórkę z cebuli i obieramy czosnek)
• doprawiamy gałką muszkatołową i solą jeśli trzeba

Podajemy z oliwą zmiksowaną z natką pietruszki, kolendry, pieczoną cebulą, czosnkiem i solą.

Byle do wiosny...



January 15, 2015

CYTRYNOWE TIRAMISU

Tiramisu robię minimum raz w tygodniu. Zaczynam być poważną siłą nabywczą na rynku serka mascarpone i śmietanki kremówki. Producenci biszkoptów też czerpią ze mnie korzyści. A teraz jeszcze podniosę wskaźniki sprzedaży gotowego Lemon Curd w Marks & Spencer. Wiem, że domowy lepszy* lecz ostatnio coraz bardziej szkoda mi czasu na siedzenie w kuchni. Wymyślam więc przepisy, które nie są czasochłonne. Ten robię już czwarty raz.
Krem jest do wykorzystania w wielu opcjach (tarty na zimno, torty itp.). Krem jest ścięty już po zrobieniu i chłodzenie potrzebne jest jedynie dla smaku.

*Dla ambitnych, tutaj znajdziecie przepis na domowy lemon curd Davida Lebovitza. Lub ten z moich wypieków (bez masła).

TIRAMISU CYTRYNOWE:
porcja dla 7 bardzo mało łakomych (mini kieliszki)

• 1 opakowanie biszkoptów na tiramisu
• 150-200 ml bardzo słabego naparu zielonej herbaty luba mate cytrynowej
• 50 ml limoncello lub cytrynówki

KREM: 
• 250 ml dobrze schłodzonej śmietanki 30%
• 1 cukier wanilinowy (16g)
• 70 g mascarpone
• 100 g lemon curd (używam gotowego marki Marks & Spencer - jeśli przygotowujecie domowy, zróbcie wersję bez masła)

– ubijamy mikserem śmietanę z cukrem wanilinowym (na końcu zwalniamy obroty, żeby nie zrobiło się masło ;)
– dodajemy mascarpone i dalej miksujemy na mniejszych obrotach
– na końcu dodajemy lemon curd i miksujemy aż uzyskamy jednolitą masę
– nasączamy herbatniki w naparze z limoncello układając je natychmiast w kieliszkach 
– przekładamy łyżką kremu
– układamy drugą warstwę nasączonych herbatników
– kończymy warstwą kremu
– każdy kieliszek owijamy folią
– chłodzimy kilka godzin

January 6, 2015

GALETTE DES ROIS czyli jak zostać królową w święto Trzech Króli

Dokładnie rok temu pisałam o tradycji galette des rois nie mając jeszcze wtedy odwagi na własny przepis.
A jednak... jest! I to nie tradycyjny, bo zamiast rumu - skórka cytrynowa.
Na zrobienie tego tradycyjnego wypieku francuskiego potrzeba maksymalnie godziny. Czas start. Zdążycie jeszcze na kolację. Tego ciasta nie da się zepsuć. Można je tylko przypalić :)

GALETTE DES ROIS ZE SKÓRKĄ CYTRYNOWĄ
(przepis własny)

• 2 okrągłe płaty francuskiego ciasta na maśle
• 100g miękkiego masła
• 100g cukru (użyłam drobnego trzcinowego)
• 2 jajka
• 125g tartych migdałów
• drobno utarta skórka  z jednej cytryny
• 3 krople olejku cytrynowego
• 2 łyżki limoncello (opcjonalnie)
• żółtko do posmarowania ciasta (opcjonalnie)

– masło zmiksować z cukrem
– dodać jajka i dalej miksować
– dodać migdały, olejek i limoncello
– na końcu do masy dodać skórkę z cytryny i wymieszać szpatułką
– nagrzać piekarnik do 200 stopni (najlepiej włączyć go przed rozpoczęciem pracy)
– jedną porcję ciasta rozłożyć na blasze razem z papierem do pieczenia
– równomiernie rozprowadzić masę zostawiając margines na sklejenie brzegów
– ułożyć figurkę (la fève) lub dwie: dla króla i królowej
– przykryć całość drugim płatem ciasta (delikatnie go rozciągnęłam, żeby przykrył masę)
– dokładnie skleić brzegi, można zawinąć, a potem naciąć co ok. 1 cm nożyczkami
– wierzch można przystroić lekko nacinając ciasto nożem
– posmarować żółtkiem (ja tego nie zrobiłam, bojąc się, że się przypali)
– piec w 200 stopniach ok. 20-25 minut
– podawać ciepłe

Tradycją jest to, że jedna osoba (najczęściej najmłodsza) wchodzi pod stół i mówi, która część galette jest dla kogo. Kto trafi na figurkę, zostanie ukoronowany, choćby na ten wieczór.

Szykuję suknię i czekam na gości. A wieczorem mam zamiar zostać królową.





December 24, 2014

MAKOSERNIK CZYLI JAK ZJEŚĆ CIASTKO I MIEĆ CIASTKO

Kiedy naród oszalał po raz kolejny i postanowił zablokować parkingi w centrach handlowych, wykupić całą populację karpia i zrobić zapasy jak na wojnę, w dodatku z zamiarem zjedzenia ich w trzy dni...  myślę jakie zrobić ciasto, skoro ma być tylko jedno...
W tych niesprzyjających okolicznościach przyrody, po 50 godzinach ulewy i wichury, postanawiam zjeść ciastko i mieć ciastko. W końcu w Wigilię wszystko jest możliwe... "same zmyślają się historie, sam się rozgryza orzech." Dom sam się przystroił, dzięki czarodziejskiej różczce dobrych sąsiadów.
Ciasto powstało z miłości do sernika i trochę  z lenistwa (stąd gotowa masa makowa).
Choinkę zawsze można zrobić z rozmarynu, a w prezencie upiec chleb.

Ciepłych świąt z dużym dystansem nawet do największych tradycji!


SZYBKI MAKOSERNIK WIGILIJNY
(przepis własny)

SPÓD:
60 g zimnego masła
40 g cukru
100 mąki pszennej razowej
szczypta soli
2 łyżki zimnego mleka lub wody

– masło pokroić w kostkę i wrzucić do malaksera
– dodać wymieszane suche składniki
– zmiksować
– dodać wodę lub mleko
– zmiksować
– wyjąć z malaksera i dokończyć wyrabianie ręką
– uformować placek i włożyć w folii do zamrażarki na 10 minut
– rozwałkować (zawsze na papierze do pieczenia i na wierzchu z folią spożywczą żeby uniknąć przyklejania się ciasta)
– zdjąć folię i wyłożyć na papierze so pieczenia do formy  (użyłam średniej kwadratowej)
– można dodatkowo zabezpieczyć formę folią aluminiową
– podpiec ok. 15-20 minut w 190 stopniach aż ciasto się lekko zarumieni

MASA MAKOWA:
• masa makowa (900g - 1 puszka)
• 2 całe jajka
• 50 ml rumu

– gotową masę makową odsączyć z nadmiaru syropu cukrowego
– dodać rum i ubite na puszystą masę jajka 
– wyłożyć na podpieczone ciasto

MASA SERNIKOWA
• 500 g śmietankowego twarogu (mielonego)
• 3 całe jajka
• 20 g budyniu śmietankowego
• kandyzowana skórka z pomarańczy
• 50 ml śmietanki 30%
• 60 g cukru wanilinowego (mam do niego słabość, cukier waniliowy prawdziwy będzie konkurował z pomarańczą)

– do twarogu powoli wmiksować jajka i cukier
– dodać śmietankę i budyń
– miksować na niskich obrotach, tylko tyle żeby składniki się połączyły
– dodać skórkę pomarańczową
– wyłożyć na masę makową

Całość piec około godziny w 150 stopniach. Ciasto jest gotowe gdy masa wyraźnie się zetnie. Łatwo to poznać po tym, że lekko się uniesie. Niska temperatura powoduje, ze ciasto nie rośnie za bardzo i dzięki temu nie pęka.

December 17, 2014

PIERNIKI ŚWIĄTECZNE - OSTATNI DZWONEK

Ostatni dzwonek aby upiec pierniki świąteczne. Tradycja nie ginie. Ponieważ pieczenie jest pretekstem do długich rozmów w dobrym towarzystwie, przepis pozostaje niezmienny.
Miłych przygotowań do świąt.


December 3, 2014

CHOCOLATE CHIP COOKIES

Pierwsza podróż do anglojęzycznego kraju, pierwsze wakacje tak daleko i bez rodziców, cudowne dwa miesiące z przyjaciółką z dzieciństwa i kanadyjskie kalorie... Tam odkryłam chocolat chip cookies, amerykańską pizzę, frozen yoghurt i muffiny. Kosztowało mnie to kilka kilogramów w nadmiarze.

To było ponad 20 lat temu. Od tamtej pory wszystkie te rewelacje przestały mnie ekscytować. Wszystkie oprócz jednej... chocolate chip cookies. Wyłącznie w wersji "home made".

Ten przepis pochodzi z bloga White Plate. Jest niezwykle prosty i szybki. Moja wersja nie zawiera proszku do pieczenia i ma znacznie mniej cukru.

Kruche ciastka z czekoladą należy dobrze schować przed sobą i bliskimi. Inaczej znikną szybciej niż zrobicie drugą blachę.

CHOCOLATE CHIP COOKIES BEZ PROSZKU DO PIECZENIA

    • 180 g mąki pszennej
    • 90 g cukru trzcinowego (oryginalnie bylo 120g)
    • 120 g zimnego masła, pokrojonego na kawałki
    • 1 jajko
    • 100 g gorzkiej czekolady (70%) pokrojonej na małe kawałki


    - mąkę i cukier połączyć w misce
    - do drugiej miski włożyć masło i zacząć je miksować na małych obrotach
    - dodać jajko
    - cały czas miksując dodawać powoli mąkę z cukrem
    - kiedy masa będzie jednolita, dodać do niej czekoladę pokrojoną w małą kostkę
    - piekarnik nagrzać do 170 st C (termoobieg)
    - dużą blachę wyłożyć papierem do pieczenia
    - przy użyciu maej łyżki do lodów formować z masy kulki

    - kulki układać na blasze, zachowując 4 cm odstępy
    - lekko spłaszczyć palcami tak aby powstały ciastka
    - piec 12 minut
    - wyjąć i ostudzić
    - początkowo ciastka będą bardzo miękkie, później lekko stwardnieją

October 28, 2014

NAJPROSTSZE CIASTO ŚWIATA - RABARBERKA

W poszukiwaniu najprostszych przepisów...
Najłatwiejsze i najlżejsze ciasto świata, gdzie owoc nie jest dodatkiem, a jego tematem.
Bez proszku do pieczenia.
Bez wysiłku.
I małe kłamstwo, że lato jeszcze wróci. Wróci... ale już nie w tym roku.

Przepis tym razem nie mój własny. Znaleziony na jednym z pierwszych i najlepszych polskich blogów o wypiekach "Moje wypieki" (rewelacyjna aplikacja mobilna). 



RABARBERKA - SZWEDZKIE CIASTO Z RABARBAREM
  • 400 g rabarbaru
  • 2 jajka
  • 70 g cukru (w przepisie oryginalnym jest go 110g)
  • 100 g mąki pszennej
  • 50 g zimnego masła
  • cukier trzcinowy do posypania
Wszystkie składniki, oprócz masła, powinny być w temperaturze pokojowej.

- rabarbar obrać i pokroić w kostkę
- okrągłą formę wyłożyć papierem do pieczenia (użyłam formy o średnicy 29 cm, żeby mieć jak najwięcej miejsca na owoce i cienkie ciasto
- całe jajka z cukrem ubić mikserem na puszystą, jasną masę 
- dodać mąkę i delikatnie wymieszać
- masę wlać do formy i rozłożyć kostki rabarbaru (im gęściej tym lepiej). 
- wierzch równomiernie "posypać" zimnym masłem (w przepisie oryginalnym: najlepiej kroić je łopatką do krojenia sera żółtego) - użyłam masła mrożonego, które starłam na tarce)
- wierzch posypać cukrem trzcinowym
- ciasto piec w temperaturze 175ºC przez około 40 minut do tzw. suchego patyczka (ja piekłam zaledwie 30 minut - czas zależy od ilości owoców i wielkości foremki).

Podawać ciepłe z lodami waniliowymi lub bitą śmietaną. Zimne i bez dodatków wciąga równie mocno. 

Ciasto zniknęło natychmiast po podaniu. Zdjęcia brak.
Można je piec nie tylko z rabarbarem. Dla fanów tegoż: łatwe, lekkie i odwrócone ciasto jogurtowe.


October 22, 2014

TARTA Z GRUSZKĄ, KOZIM SEREM I TYMIANKIEM

Od dwóch lat jestem w ciągłej podróży. Zmieniam kuchnie i przystosowuję moje menu do czasu, budżetów, dostępności składników i sprzętu, wielkości kuchni i o zgrozo! narodowych uprzedzeń gości. I proszę mi wierzyć, Francuzi są absolutnie w czołówce zamknięcia na nowości. Mina Francuzek na widok chłodnika, jest nie tyle bezcenna, co świadczy o ich wielkim przywiązaniu do tradycji. Francuska kultura kulinarna, choć wielka i piękna, buraka nie lubi i nie ceni. Burak surowy w sklepach nie występuje, podobnie jak pietruszka (choć tę udało mi się kupić kilka razy na targu). Chłodnik, który robię na obczyźnie z buraków na parze, mimo  nieufnych min najczęściej zostaje pochłonięty do ostatniej kropli i uznany za dobrą alternatywę dla gaspacho. Konfitura morelowa z cytrynowym tymiankiem nie zyskała uznania, ale kontynuuję dalej walkę z francuskim sceptyzmem kulinarnym droga pokojową (na pozostałe nie tracę czasu!).

Wrzesień tego roku rozkochał w Paryżu chyba nawet tych, których to miasto męczy. Brzegi Sekwany tętniły życiem, a czas pikników nie minął. Najlepszym miejscem w moim rankingu nadal są stoły przygotowane przez miasto, tuż za Pont des Invalides idąc od centrum rive gauche (po stronie odwrotnej niż Louvre :)  w kierunku wieży Eiffle'a. Jest październik i te nadal stoją.

Liczba pikników w tym roku stała się wyzwaniem na dania przenośne. Zaczęłam wymyślać tarty jedną za drugą. I wbrew zasadzie "save the best for last" zaczynam maraton przepisów na tarty od tej, którą polubiłam najbardziej.

TARTA Z GRUSZKĄ, KOZIM SEREM I TYMIANKIEM
(przepis własny)

• ciasto kruche na maśle (gdy jestem we Francji kupuję zawsze pâte brisée pur beurre)
• 200 g serka koziego typu Chavroux lub serka do smarowania (lżejszego niż Philadephia - zarówno w Polsce jak i we Francji są dostępne -  fromage a tartiner)
• 3 średnie jajka
• 200 ml mleka
• 50 ml śmietanki (18-30%)
• 1 dojrzała aromatyczna gruszka
• 100 g rolady koziej dojrzewającej - im twardszy środek tym lepiej (mniej dojrzała), chyba, że ktoś jest amatorem bardzo ostrych serów
• łyżeczka świeżego tymianku lub pół łyżeczki suszonego
• sól

- ciasto wykładam na formę do tart (ok 30 cm), nakłuwam widelcem i zapiekam ok. 15 minut (180C) przykrytą papierem do pieczenia i z kulkami ceramicznymi - wcześniej ciasto nakłuwam widelcem 


- mleko, ser do smarowania, śmietankę, sól, tymianek i jajka mieszam, aż uzyskam jednolitą konsystencję
- wylewam bazę tarty na podpieczone ciasto i układam na przemian plastry rolady koziej i pokrojoną gruszkę
- piekę jeszcze ok. 20 minut aż masa się zetnie. 

Czasem zdarza mi się, że jeden  z gości nie lubi ostrego koziego sera. Zastępuję go (ser nie gościa) na 1/4 tarty np. drobno utartą cukinią. 

Tartę można zrobić wcześniej i przed podaniem lekko ją podgrzać w 150 stopniach. Nieźle też smakuje ostudzona.

Miłym odkryciem francuskim jest to, że śliwki węgierki są tutaj traktowane po macoszemu i ich cena jest 2-3 razy niższa od innych odmian. A ponieważ śliwki jeszcze dostępne, polecam na koniec tartę z sernikową masą i śliwkami (mój numer jeden w kategorii tart słodkich). 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popular Posts