Zima to dobry czas, aby przełamać lody... Mnie się udało tylko je wyprodukować.
W dodatku bardzo letnie, z soku z cytryn, który został po odarciu ich ze skóry, pracującej właśnie na moje limoncello.
To nie jest sorbet, ale lody są dość lekkie. Polecam po saunie ;)
LODY CYTRYNOWE Z LIMONCELLO
(przepis własny)
400 ml mleka
skórka z 1 cytryny
160 g drobnego białego cukru
4 żółtka
150 ml słodkiej kremówki
150 ml soku wyciśniętego z cytryny
100 ml limoncello
• mleko zagotowałam (koniecznie zdjąć kożuch jeśli się pojawi)
• dodałam otartą drobno skórkę z cytryny (odstawiłam ciepłe przykryte mleko, aby nabrało aromatu)
• żółtka ubiłam z cukrem
• połączyłam ciepłe mleko z koglem moglem i podgrzałam do temperatury 80 stopni (ciagle mieszając)
• odstawiłam do ostygnięcia
• do zimnej mikstury dodałam sok z cytryny i limoncello
• schłodziłam w sorbetierze "kiciusia" do konsystencji bardzo gęstej śmietany
• przełożyłam do wiaderka plastikowego i zamroziłam
Ciepłego weekendu życzę. :)
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
Popular Posts
-
Placki drożdżowe piekę, odkąd się uparłam, że na Wielkanoc nie będziemy kupować żadnych ciast. I tak piekę jakieś 15 lat... :) Popisowy pla...
-
Sernik to moje ulubione ciasto. Wolę te klasyczne, raczej lekkie. Wyjątkiem są serniki czekoladowe. Liska zrobiła kiedyś pyszny sernik z b...
-
Chcieliśmy uniknąć szaleństwa przed świętami i pochodzić jeszcze chwilę w sandałach. Maderę nazwałam wyspą dla emerytów, botaników i przyj...
-
Szukając koszyków do wypieku chleba trafiłam na sklep , który wygląda na raj... Hert Ul. Odlewnicza 4a 03-231 Warszawa Zamówienia: 02...
-
Nawet latem nie trzeba rezygnować z makaronu. Tę pastę pierwszy raz zaserwował mi Pan R. Nie wiem dokładnie jak ją robił, ale spróbowałam ...
-
Kilka lat studiów w Poznaniu to wspomnienie rogali marcińskich. Prawdziwe rogale marcińskie wolę jeść w Poznaniu ze Słodkiej Dziurki na u...
-
To moja ulubiona pasta. Nie mogę podać na nią przepisu precyzyjnego, bo wymyśłiłam ją tak dawno, że nigdy nie obliczyłam proporcji. Ulubi...
-
Jest takie miejsce w Paryżu gdzie można zostawić majątek, jeśli lubi się romantyczne akcesoria kuchenne. Od mebli, po łyżeczki i szmatki.....
-
Łódź zawsze mnie przygnębiała, a kulinarnie kojarzyła się z traumą. Jadłam tam najgorszą pizzę (chyba w DaAntonio), rosół z wegetą, na stu...
-
Mam zdecydowane skłonności do wysokich procentów... w kuchni. Maczam, nasączam, dolewam gdzie się da, bo procenty nie tylko konserwują, ...
2 comments:
Śliczne i delikatne:)
Bardzo apetyczne :) zjadłabym kuleczkę :)
Post a Comment