Niedziela to już nie tylko Siesta Kydryńskiego, od niedawna też audycje Jamiego Culluma, oryginalnie nagrane dla BBC, a teraz też co niedzielę od 11:00-12:00 na TSF JAZZ
Audycja istnieje jako podcast (tylko dla mieszkańców Wielkiej Brytani). Na szczęście TSF można słuchać live przez np. iTunes.
Śniadanie niedzielne od jakiegoś czasu kojarzy mi się z cytrynowymi placuszkami śniadaniowymi, choć ciągle je modyfikuję. Dziś zrobiłam wersję z otrębami i formacie XL, bo placki świetnie gryzie się na zimno.
2 jaja
375g twarogu w kostce (używam śmietankowego z mleczarni Piaski)
200 g serka homogenizowanego waniliowego (Rolmecz/Mlekpol)
1 cukier waniliowy duży (32 g)
skórka otarta w dwóch cytryn
50 g mąki pszennej
40 g otrębów owsianych
40 ml mleka
20 g cukru trzcinowego
sposób wykonania ten sam co w poprzedniej wersji
W międzyczasie otrzymałam wiadomość, że ilustracje mojego przyjaciela, którego mam zaszczyt reprezentować przeszły do światowego etapu konkursu towarzyszącego targom książki kulinarnej w Paryżu (Cookbook Fair) - najlepsza książka w Polsce w kategorii ilustracja. Wyniki kolejnego etapu w marcu.
Jurek Denisiuk wykonał ponad 200 pięknych akwareli do zilustrowania książki Piotra Bikonta "Kuchnia żydowska Balbiny Przepiórko". Wraz z Leszkiem Szurkowskim, stworzyli wizualnie publikację dość nietypową na rynku książek kucharskich, którą gorąco polecam. Wydawcą jest Dom Wydawniczy Rebis.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
Popular Posts
-
Placki drożdżowe piekę, odkąd się uparłam, że na Wielkanoc nie będziemy kupować żadnych ciast. I tak piekę jakieś 15 lat... :) Popisowy pla...
-
Sernik to moje ulubione ciasto. Wolę te klasyczne, raczej lekkie. Wyjątkiem są serniki czekoladowe. Liska zrobiła kiedyś pyszny sernik z b...
-
Szukając koszyków do wypieku chleba trafiłam na sklep , który wygląda na raj... Hert Ul. Odlewnicza 4a 03-231 Warszawa Zamówienia: 02...
-
Chcieliśmy uniknąć szaleństwa przed świętami i pochodzić jeszcze chwilę w sandałach. Maderę nazwałam wyspą dla emerytów, botaników i przyj...
-
Nawet latem nie trzeba rezygnować z makaronu. Tę pastę pierwszy raz zaserwował mi Pan R. Nie wiem dokładnie jak ją robił, ale spróbowałam ...
-
Kilka lat studiów w Poznaniu to wspomnienie rogali marcińskich. Prawdziwe rogale marcińskie wolę jeść w Poznaniu ze Słodkiej Dziurki na u...
-
To moja ulubiona pasta. Nie mogę podać na nią przepisu precyzyjnego, bo wymyśłiłam ją tak dawno, że nigdy nie obliczyłam proporcji. Ulubi...
-
Królik to mięso, którego jedzenie wzbudzało u mnie najwięcej wyrzutów sumienia. Jednak po tylu latach wyjazdów do Francji i słuchaniu teks...
-
Mam zdecydowane skłonności do wysokich procentów... w kuchni. Maczam, nasączam, dolewam gdzie się da, bo procenty nie tylko konserwują, ...
-
Łódź zawsze mnie przygnębiała, a kulinarnie kojarzyła się z traumą. Jadłam tam najgorszą pizzę (chyba w DaAntonio), rosół z wegetą, na stu...







0 comments:
Post a Comment