Te na zdjęciu były na kolację. Poniżej moja wersja przepisu Liski (bez proszku do pieczenia).
PLACUSZKI SEROWE Z CYTRYNOWĄ NUTĄ
150 g twarogu śmietankowego
100 g serka waniliowego (używam tylko ROLMLECZ - najbardziej przypomina serek homogenizowany z dzieciństwa)
1 jajko
20 g cukru (1 łyżka)
skórka z całej dużej cytryny
60 g mąki
3 łyżki mleka (jeśli masa jest za gęsta żeby ją zmiksować - zależy od gęstości twarogu)
Wszystkie składniki zmiksowałam rozdrabniaczem na gładką masę.
Patelnie nasmarowałam olejem rośłinnym i łyżką nakładałam okrągłe porcje. Smażyłam na średnim grzaniu płyty. Kolejne porcje smażyłam zupełnie bez tłuszczu. Przekładam na drugą stronę kiedy się zarumienią. Podaję z malinami i borówkami.
Uzależniające z powodu cytrynowego smaku.


6 comments:
ostatnio mam fazę na wszelkie placuszki serowe. przepis do wypróbowania
Pyszne te placuszki:). Na pewno by mi posmakowały:)
Pozdrawiam.
lubię placki.
najróżniejsze.
a Twoje sa wspaniałe! z pewnością wypróbuję.
Uwielbiam nalesniki i racuchy wszelkiej masci, a te z serkami w skladzie zwlaszcza. Przepis do koniecznego wyprobowania!
naleśniki z owocami (lub z dodatkiem owoców) po prostu uwielbiam! nie umiem bez nich żyć latem :) Twoje wyglądają bardzo apetycznie!
Placuszki wspaniałe - ale to owoce lata...coś pięknego! Wymarzona letnia kolacja :)
Post a Comment