July 21, 2010

PARYŻ DLA MANIAKÓW KULINARNYCH

Dzisiaj kolejna część poświęcona sklepom dla kulinarnych maniaków. Pisałam już o sklepie dla cukierników.
Jest taki kawałek Paryża w okolicach kultowej uliczki Rue Montergeuil (blisko Hal i kościoła Saint Eustache), gdzie można kupić chyba wszystko, co tylko się wymyśli do kuchni. Większość sklepów jest na Rue Montmartre np. LA BOVIDA.


Najlepszy i chyba najstarszy z nich to E. DEHILLERIN. Wygląda jak stary magazyn, nie ma nic z paryskiego szyku, przychodzą tam profesjonaliści, turyści... Obsługa jest bardzo specyficzna z poczuciem humoru na granicy teatralnej nieuprzejmości paryskiej. Najważniejsze, że jest tam wszystko, od 15 rozmiarów łyżek do serwowania lodów...


...przez wszystkie możliwe foremki (również te do robienia czekoladek w dziesiątkach kształtów), po ogromne rondle i gary na kilkudziesiąt litrów przysmaków.

To miejsce na pewno trzeba odwiedzić będąc w Paryżu, a potem kawa na Rue Montergeuil... też najlepiej po bokach, aby uniknąć turystycznej części.

E. DEHILLERIN
18 et 20, rue Coquillière - 51, rue Jean- Jacques Rousseau - 75001 PARIS
Tel: +33 1 42 36 53 13
info@e-dehillerin.fr
katalog produktów znajdziecie tutaj.

A wkrótce druga część relacji umbryjskiej ;)  i może kolejne odkrycia paryskie, bo znów wybieram się do miasta rozkoszy kulinarnych.

5 comments:

Patrycja said...

Ja to musialabym zabrac pusta walizke, a potem pewnie i tak zaplacilabym za nadbagaz:-)
Oszalamiajacy wybor!

margotka said...

Znam taką jedną, co tak zrobiła:) I Ty chyba też ją znasz:) Walizka 25 kilo i wąskie schody kamieniczki na Montmartre...

lepszysmak said...

Ja podobne sklepy odwiedzałam w USA i też było ciężko opanować się przed kupieniem wszystkiego! Niestety... a może na szczęście ograniczał mnie rozmiar bagażu :) Pzdr Aniado

Agata said...

Och, anelżć się w takim sklepie.. marzenie! (najlepiej oczywiście z tragarzem:) )

Liska said...

Ale akurat udało jej się nie zapłacić za nadbagaż ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popular Posts