January 30, 2010

DIETA "BEZ WSZYSTKIEGO" - dzień 4

Dieta nie dla urody lecz dla zdrowia. Czasu mało, omijam 3/4 działów każdego sklepu. Mięso nie kusi, słodycze (O DZIWO!!!) też, ale dział serów i jogurtów... o zgrozo! Trzymam się jakoś i przymierzam się do TFUrczości na nowej drodze życia.

ROZGRZEWAJĄCA ZUPA Z SOCZEWICĄ, POMIDORAMI I IMBIREM
pół szklanki soczewicy czerwonej
3 łyżki oliwy z oliwek
 1 cebula cukrowa
ząbek czosnku
pół łyżeczki słodkiej papryki
łyżeczka świeżego startego imbiru (lub pół łyżeczki tartego suchego)
1 łyżeczka ziaren kolendry
0.5-1 łyżeczka majeranku
1 słodki ziemniak
pół selera (pokrojony w kostkę)
1 pietruszka
1 marchewka
garść pestek z dynii i słonecznika
łyżka ziaren siemienia lnianego,
szklanka przecieru z pomidorów (passata)
sól
ewentualnie kostka ciemnego cukru jeśli pomidory są za kwaśne
miłośnikom anyżu polecam dodanie gwiazdki anyżu


Soczewicę gotuję i odcedzam.
W osobnym garnku:
na 3 łyżkach oliwy z oliwek dusimy cukrową cebulę, z przyprawami i czosnkiem, dodaję pokrojone w kostkę warzywa i pestki z siemieniem. Po 5 minutach zalewam wodą (podwójną objętością w stosunku do warzyw w garnku), dodaję sól, gotuję do miękkości, dodaję soczewicę i miksuję. Na końcu dodaję passatę z pomidorów (jeśli są to pomidory z puszki, dodaję je przed miksowaniem). Jeśli zupa będzie za kwaśna dodaję odrobinę cukru.

Swoją zupę przystroiłam lubczykiem, ale pasować będzie też świeża kolendra.

4 comments:

Miss Jacobs said...

ceProsto i smacznie czyli idealna kuchnia na codzień).Osiągnełaś bardzo apetyczny rezultat. Na pewno spróbuję :)

Dziwnograj said...

Mniam :) Ta zupa musiała być na prawdę pyszna.
Mówisz dieta bez wszystkeigo a jesz takie cuda ;) To rozumiem.

margotka said...

No wlasnie, moja kreatywnosc w kuchni rosnie... bo wszystko co robilam do tej pory mialo jakis skladnik zabroniony... ale dluzej niz 100 dni nie pociagne :)

Ania vel Vespertine said...

Śliczne zdjecie :) Właśnie przeglądam Twoje archiwum!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popular Posts