November 17, 2012

CHLEB CYTRYNOWO-ŻURAWINOWY

Copyright • Margotka • ILLUCUCINA
W ciągu miesiąca moje życie stanęło do góry nogami. Zupełnie niespodziewanie trafiłam na kilka miesięcy do Berlina. Nagła przeprowadzka i nowa praca sprawiły, że zaległości są coraz większe.
Międzynarodowe święto chleba dawno za nami. Zamiast relacji z paryskiego Salon du Chocolat, chleb, który wymyśliłam właściwie od zera, właśnie w Święto Chleba. To jednak dowód na to, że inspiracje mogą przyjść z kierunku zupełnie nietypowego. Długo szukałam tematu dla chleba, który będzie zupełnie inny niż wszystko co do tej pory jadłam. Tym razem zaczęło się od kosmetyku: cytrynowo–żurawinowy scrub cukrowy Pat&Rub. Co może się stać w kuchni po wyjściu z łazienki :)

CHLEB CYTRYNOWY Z ŻURAWINĄ I JOGURTEM
przepis własny

70 g czynnego zakwasu (użyłam żytniego, ale może lepszy będzie pszenny)
450 g mąki special pizza Napoli (można zastąpić pszenną chlebową)
300 g mąki pszennej
18 g soli
180 g jogurtu naturalnego
120 g mleka
250 g ciepławej wody
4 g suszonych drożdży
skórka z jednej dużej cytryny
70 g miodu
100 g suszonej żurawiny


• składniki dokładnie wymieszać
• odstawić pod przykryciem na pół godziny
• przełożyć na blat wysypany mąką
• uformować bochenek jak na zdjęciu (składamy 4 strony do środka, odwracamy do góry nogami, formujemy okrągły bochenek)
• bochenek przekładamy do koszyka lub garnka podobnego gabarytami do tego w którym będziemy piec chleb*
• naczynie powinno być na tyle głębokie, żeby móc garnek przykryć – gwarantuje to ładne wyrastanie
Copyright • Margotka • ILLUCUCINA
 
• gdy chleb wyrośnie przekładamy chleb z papierem do żeliwnego garnka nagrzanego do 250 C (ok. 20 minut w piekarniku)
• wierzch można naciąć na wierzchu na przykład w kratkę
• chleb w moim piekarniku piecze się ok 50 minut w 230 stopniach (w garnku żeliwnym z przykrywką)
* od dawna wykładam naczynie do wyrastania papierem do pieczenia, tak aby móc łagodnie przełożyć wyrośnięty chleb do nagrzanego garnka
Copyright • Margotka • ILLUCUCINA
Chleb jest najlepszy pierwszego dnia z masłem i konfiturą pomarańczową lub figową.
Copyright • Margotka • ILLUCUCINA
Można go też upiec w dwóch keksówkach. Wówczas, pieczemy go ok 35-40 minut w 230 C.

Przeglądając kilka blogów w Międzynarodowe Święto Chleba, najbardziej zaskoczyła mnie znowu Monika (i czuję, że dopiero się rozkręca:). Przy jej chlebie konopnym, ja wyglądam jak konserwatysta roku :) 

A tutaj moja inspiracja Made in Poland ;) 
Copyright • Margotka • ILLUCUCINA

12 comments:

Maja Skorupska said...

Cudowny chleb! Piękne zdjęcia, jestem wierną wielbicielką Twojej fotografii. Robisz zdjęcia Nikonem, prawda? Też mam Nikona D7000; po pierwsze potrzebne mi są dobre warsztaty doszkalające, a po drugie, jakim obiektywem robiłaś ten chlebek?pozdrawiam i będę wdzięczna za info:)

margotka • ILLUCUCINA said...
This comment has been removed by the author.
margotka • ILLUCUCINA said...

Maja. Dzięki za miłe słowa. Też używam D7000. Bardzo go lubię. Obiektyw mam nie najlepszy do jedzenia: Nikon 16-85mm, ale za leniwa jestem na stałe ogniskowe i zmienianie obiektywów. Najlepsze są długie ogniskowe, szczególnie w ujęciach innych niż te z góry równolegle od obiektu. Warsztaty ma Akademia Nikona. Mają kursy dedykowanie konkretnym modelom http://www.akademianikona.pl/kursy/10/zaawansowane-lustrzanki-nikona-w-jeden-dzien/. No i Fotokulinaria (masz baner na moim blogu po prawej). Kolejne w Poznaniu, ale nie wiem jeszcze czy uda mi sie dojechać i gotować, bo od dwóch tygodni jestem w Berline. Pracuję nad tym i raczej przyjadę ;)

Maja Skorupska said...

Margotko! a ja właśnie z Poznania! zaraz sprawdzam baner, no i mam nadzieję, że dojedziesz do Poznania i się spotkamy:) dzięki za info o obiektywach, ja też nie mam stałoogniskowego, mój, ten standard to 16-105mm, czy to możliwe, czy coś pokreciłam? takim robię w każdym razie. pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i mam nadzieję do zobaczenia:)

margotka • ILLUCUCINA said...

Maja. Myślę, że dojadę ;) Tylko żeby nam się grupa uzbierała. Rozpuść wici ;) Może jakieś pospolite ruszenie pomoże i będzie komplet uczestników. Miejsce marzenie: SPOT.To.EAT więc sama nie mogę się doczekać, żeby tam pogotować ;)

Maja Skorupska said...

Zrobię co w mojej mocy! A Spot to moja meta warsztatowa, cudne miejsce; jestem tam w przyszłą sobotę na warsztatach z Liską - White Plate. Dam Ci znać co i jak:)

Maja Skorupska said...

Hej! sprawdziłam baner z reklamą Nikona i pierwsze warsztaty fotokulinarne w Poznaniu dopiero w styczniu; czy ja czegoś nie widzę? help:)

margotka • ILLUCUCINA said...

Wszystko się zgadza. ;) To jest tuż tuż ;)

arletafrey said...

Hei Małgoś,
jak super, jak super... wypaliło... i oglądasz niebo nad Berlinem:)
Pozdrowaśki z deszczowego Bergen.
Podkupuję chlebek.

Małgosia said...

Cześć imienniczko :) Mam nadzieje, że mnie pamietasz z warsztatów, które dopiero co odbyły sie w Warszawie :) Właśnie piekę twój chlebek. Nie chciał mi wyrastać skubany (tzn. biga nie chciała ruszyć, bo zakwas dawno nie używany), ale na szczęście miałam cały dzien i masę cierpliwości. Juz sie dopieka, a jutro będzie (mam nadzieję) przebojem imprezy :)
Pozdrawiam cie Gosiu i cieszę się, że cię poznałam :)

margotka • ILLUCUCINA said...

Hej... A ja myślałam, że Alicja ;) Wyszedł chleb? Ten, który najbardziej polecam to figowo-orzechowy: http://illucucina.blogspot.de/2012/03/chleb-na-zakwasie-z-figami-i-orzechami.html
Pozdrawiam, M

Małgosia said...

Jasne, że wyszedł :) Możesz podejrzeć na moim blogu, właśnie wstawiłam. U mnie w wersji z orzechami i żurawinami, przepyszny.
Trochę pozmieniałam (inna mąka), ale wyszło mu to na zdrowie :)
Pozdrawiam

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popular Posts