November 28, 2011

DUET Z KOZĄ - GRZANKI Z KOZIM SEREM FIGĄ I GRUSZKĄ

Moja Mama mówi, że najlepszą receptą na świetny związek jest poczucie humoru. Okazuje się, że ta prosta prawda życiowa przenosi się też na wspólne gotowanie.

Prawie miesiąc temu zostałam zaproszona przez Jacob's Creek na gotowanie z kilkoma blogerkami i Karolem Okrasą. Sam szef kuchni gwarantował wieczór pełen śmiechu (choć do kuchni podchodzi bardzo poważnie). Na szczęście polska blogosfera kulinarna kryje kobiety pełne inteligentnego humoru. Ta mieszanka, w połączeniu ze świetnym winem, przyjemną pracą "przy garach" zaowocowała kilkoma naprawdę niezłymi przepisami i zabawnym wieczorem na 22 piętrze z widokiem na Warszawę.

Nie będę wybierać ulubionego przepisu blogerek, bo byłoby to bardzo trudne. Karol powalił mnie na kolana (nie po raz pierwszy) musem z foie gras z pistacjami na pierniku (na zdjęciu pierwsze po lewej) i risottem z pęczaku z orzechami włoskimi i kozim serem, które gotowaliśmy wspólnie. To była czysta przyjemność i mam nadzieję, że przy tym czy innym winie spotkamy się jeszcze nie raz... i nie dwa. Więcej przepisów Karola stworzonych dla Jacob's Creek na tej stronie.

Jeszcze raz dzięki dziewczynom za towarzystwo:
Gosi (FEERIA SMAKÓW), Lorentynie  (PISTACHIO-LO), Dorocie (DOROTA SMAKUJE) oraz Magdzie, Paulinie i Joannie (KLAPSA CZY KONFERENCJA), Panu Tomkowi, który o winach mówić może godzinami i przede wszystkim młodym kucharzom, którzy pod okiem Karola, pilnowali, żebyśmy nie utonęły kulinarnie ;) 

Przygotowałam moje rydze i ulubione grzanki. Przepis na te drugie poniżej.

RUKOLA Z GRZANKAMI Z KOZIM SEREM, FIGĄ I GRUSZKĄ

Rukola

sos winegret z figowym balsamico (dzięki artykułowi Tessy Capponi-Borawskiej już nigdy nie śmiem wymówić tego słowa inaczej niż z akcentem na drugą sylabę :)
płaska łyżka musztardy dijon
2 łyżki figowego balsamico (można oszukać i dać czyste balsamico + łyżeczkę konfitury figowej) - tu Pani Tessa pewnie też by mnie zganiła, że figowego balsamico nie ma... :)
4 łyżki oliwy z oliwek

• winegret zazwyczaj robię w małym słoiczku, który wstrząsam (zawsze większą porcję)

grzanki figowe:
figa pokrojone w cienkie plastry
rolada kozia dojrzewająca (najlepsza jest duża sprzedawana na wagę na stoiskach z dobrymi serami)
świeży tymianek
odrobina masła
białe pieczywo
szynka parmeńska

grzanki gruszkowe:
dojrzała gruszka
rolada kozia dojrzewająca j.w.
świeży tymianek cytrynowy
masło
chleb staropolski (użyłam własnego chleba żytnio-pszennego na zakwasie, z jogurtem i odrobiną kminku, którego nie umiem powtorzyć :)

• pieczywo smaruję masłem (bardzo cienko),
• układam kozi ser (plaster powinien pokrywać prawie cała grzankę),
• ser posypuję tymiankiem i na wierzch układam cienki plaster figi (lub gruszki)
• całość zapiekam w piekarniku aż się lekko zarumienią grzanki w 190C (nie za długo!)
• grzanki figowe przystrajam szynką parmeńską

Podaję z rukolą z odrobiną figowego winegretu.

3 comments:

lo said...

Hurra! Doczekałam się tego genialnego przepisu. To połączenie rozłożyło mnie na łopatki i do tej pory wspominam ten smak. Przyznam szczerze, że bardzo zasmuciłaś mnie brakiem możliwości odtworzenia przepisu na chleb. No cóż, będę kombinować ze swoim. Pozdrawiam.

margotka said...

Pracuję nad tym! Będzie na pewno :) Ale chcę zań wziąć pełną odpowiedzialność ;)

feeriasmakow said...

Zgadzam się z Lo, kanapeczki doskonałe (świetnie skomponowane), a chleb staropolski - zachwycający. Dziękuję za przepis i wspaniałe towarzystwo.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popular Posts