Choć z el bosco to na pewno pokrzywa jest BOSKA!
Jesień idzie a pod lasem kabackim świeżutkie pokrzywy.
1. POLANA: rękawiczki, nożyczki, worek
2. DOM: rękawiczki, dużo wody
• pokrzywy bardzo dokładnie umyłam w rękawicach
• oskubałam listki z ok. 10 gałęzi
• do misy koktajlowej w mikserze wrzuciłam liście, 100 g cukru trzcinowego,
sok z 1.5 - 2 limonek i litr wody
• zmiksowałam
Można odcedzić ale ja wole z farfoclami (chyba pierwszy raz w życiu napisałam to słowo:).
Piłam na tarasie wspominając sok z CHIMERY w Krakowie. ;)

5 comments:
nie potrafię sobie wyobrazić smaku pokrzywy...
O ja! Podoba mi się! Polecam też risotto z rzeczoną - smakuje nieco jak szpinak ;)
pozdrawiam
Przymierzam się do sorbetu ;)
robilam w tym roku smazona,smakuje jak szpinak,a moze jest lepsza??dzis przeczytalam ze powinnam pic herbatke z pokrzywy...ale po co??moge ja pic twoim sposobem ,mysle ze zawiera sporo witamin...super pomysl.
zaskakująca zieleń.
choc.. jadłam kiedyś zrobioną przez Mamę sałatkę ze świeżą pokrzywą i była przepyszna.
Post a Comment