Nasi przyjaciele mieszkają w miejscu jakiego nigdy wcześniej nie widziałam. Maison du Prieur w Romainmotier w Szwajcarii jest średniowiecznym „budynkiem” uratowanym od ruiny przez właścicielkę Katharinę Von Arx. Kiedyś był miejscem gościny dla ważnych pielgrzymów, teraz stał się domem dla jej właścicielki, atelier i mieszkaniem Agaty i Piotra, tearoomem prowadzonym przez Jesusa i jego żonę...
Romainmotier jest spokojne, ukryte w dolinie, jego mieszkańcy niezwyczajni. Jednym z nich jest Veronique, która od wielu lat tworzy swoje niepowtarzalne konfitury. Każda z nich pozostawia wspomnienie, do którego się wraca. Najlepsze z jej kompozycji kryją w sobie owoce, alkohol i zioła. Można je kupić w małym sklepiku LE PECTINARIUM na zakręcie obok rzeczki.
Na stronie można znaleźć sugerowane połączenia konfitur z jedzeniem.
Moja ulubiona konfitura to: renkloda, wanilia i rum dodawany na końcu (niegotowany).
Słodko polecam, a Agatce dziękujemy za ciepłą gościnę.
5 comments:
można prosić o przepis na konfiturę z renklod:)
brzmi intrygująco w połączeniu z wanilią i rumem;)
Postaram się wydobyć od autorki... :) Na jej stronie jest kilka przepisow ale niestety nie ten. Myslę, że i bez przepisu można coś wymodzić znając połączenie.
oj pewnie autorka będzie chciała zachować sekret produkcji;)
rzeczywiście może sama spróbuję ułożyć proporcje...
dzięki:)
Chcialabym mieszkac w takim pieknym miejscu... :)
Margotko, teraz dopiero doczytalam, ze bylas w Romainmôtier! Miasteczko i jego okolice uwielbiamy i regularnie tam bywamy; a 'Le Pectinarium' to faktycznie niesamowite miejsce! W tym roku niestety kontuzja stopy pokrzyzowala mi 'wycieczkowe' plany, mam jednak nadzieję, że juz za niedlugo i do Romainmôtier ponownie zawitam. I wtedy dokupie ktoras z tych wspanialych konfitur :)
A konfiture z renklod z dodatkiem rumu rowniez juz robilam, tyle tylko, ze bez wanilii.
Pozdrawiam serdecznie!
Post a Comment