Dla wszystkich miłośników Włoch: polecam kolejną część
relacji z
foto-eno-kulinariów w Umbrii organizowanych przez Akademię Nikona i
Italianissimę. Najciekawszy był ostatni dzień... wizyta w małej wytwórni ricotty. Więcej na
blogu Akademii.
I te krajobrazy...
4 comments:
oglądałam Twoje zdjęcia na fotoblogu, prześliczne- już jakiś czas temu planowałam się wybrać do Umbrii i kiedy widze, tak piękne miejsca i krajobrazy, wiem, że tam kiedyś pojadę;D
pozdrowienia;)
Oj warto. To jest kraina dla ludzi, ktorzy lubia proste zycie. Podobnie jak w Calabrii, jest tam wyjatkowa goscinnosc i uprzejmosc. Może dlatego, że turyści luksusowi tam raczej nie docierają. A poza tym krajobrazy...
miłośniczką Włoch chyba nie jestem.. ale fotografii jak najbardziej. biegnę popatrzec.
Jestem wielką miłośniczką Włoch, włoskiej kuchni a Umbrię kocham. Lecę oglądać:)
Post a Comment